Czołem!
CPu- Ryzen 2700
MB - msi b540 tomahawak
ram - ripjavs V 3200 cl16
gpu - rtx2060
psu - bq 600w bronze
OCCT w teście PS wyłącza mi ekran po średnio 23 sekundach. Za pomocą wykresów msi afterburner zauważyłem, że graf średnich fpsów z linii prostej zmienia się w pełen pików w dół(throttling?), a ( co logiczne) następstwem tego jest spadek średnich fpsów np. z 500 na 300. Co ważne, zauważyłem, że te problemy zaczynają się dopiero, kiedy obciążenie CPU wskakuje na 100%. Więc generalnie po obciążeniu procka test chodzi jeszcze jakieś 6 sekund (łącznie ok 23 sek) i komp pada.
Warto zaznaczyć, że w Aida64 i Cinebench procek przechodzi każde testy śpiewająco, a stabilność systemu potwierdzona testem w Aidzie.
Wszystkie temperatury są w normie, nie przekraczają 70 stopni na procku ( po prostu nie ma czasu na nagrzanie się). Chociaż tutaj muszę przyznać, że nie pamiętam który z sensorów pokazywał 100-110 stopni - package czy ten od płyty głownej ( tak wiem, wiem ,t ojest zasadnicza różnica, bo package tłumaczyłoby problem. Ale nawet jeśli by tłumacyzło - to dlaczego przy innych testach package się tak nie nagrzewa, a przy tym crashuje kompa?)
Co zrobiłem w ramach testu -
1. zmieniłem gpu z rtx2060 na gtx760 - problem cały czas występuje.
2. zamieniłem zasilacz z bq600w na Zalman-gs 500 - ciągle to samo.
3. Obniżyłem clock procka z 4.0 na 3.2 - to samo
4. obniżyłem RAM do pewnego w działaniu, stabilnego poziomu - 3200mhz, standardowe timingi.
5. Obniżyłem napięcia procka i soc na podane przez producenta
6. Downclockowałem gpu o 300 na procku i 500 na pamięciach - zero poprawy.
- można wykluczyć np wadę kabli, bo każdy zasilacz ma swoje.
Jak coś mi się jeszcze przypomni, to dopiszę.
Co myślicie?
CPu- Ryzen 2700
MB - msi b540 tomahawak
ram - ripjavs V 3200 cl16
gpu - rtx2060
psu - bq 600w bronze
OCCT w teście PS wyłącza mi ekran po średnio 23 sekundach. Za pomocą wykresów msi afterburner zauważyłem, że graf średnich fpsów z linii prostej zmienia się w pełen pików w dół(throttling?), a ( co logiczne) następstwem tego jest spadek średnich fpsów np. z 500 na 300. Co ważne, zauważyłem, że te problemy zaczynają się dopiero, kiedy obciążenie CPU wskakuje na 100%. Więc generalnie po obciążeniu procka test chodzi jeszcze jakieś 6 sekund (łącznie ok 23 sek) i komp pada.
Warto zaznaczyć, że w Aida64 i Cinebench procek przechodzi każde testy śpiewająco, a stabilność systemu potwierdzona testem w Aidzie.
Wszystkie temperatury są w normie, nie przekraczają 70 stopni na procku ( po prostu nie ma czasu na nagrzanie się). Chociaż tutaj muszę przyznać, że nie pamiętam który z sensorów pokazywał 100-110 stopni - package czy ten od płyty głownej ( tak wiem, wiem ,t ojest zasadnicza różnica, bo package tłumaczyłoby problem. Ale nawet jeśli by tłumacyzło - to dlaczego przy innych testach package się tak nie nagrzewa, a przy tym crashuje kompa?)
Co zrobiłem w ramach testu -
1. zmieniłem gpu z rtx2060 na gtx760 - problem cały czas występuje.
2. zamieniłem zasilacz z bq600w na Zalman-gs 500 - ciągle to samo.
3. Obniżyłem clock procka z 4.0 na 3.2 - to samo
4. obniżyłem RAM do pewnego w działaniu, stabilnego poziomu - 3200mhz, standardowe timingi.
5. Obniżyłem napięcia procka i soc na podane przez producenta
6. Downclockowałem gpu o 300 na procku i 500 na pamięciach - zero poprawy.
- można wykluczyć np wadę kabli, bo każdy zasilacz ma swoje.
Jak coś mi się jeszcze przypomni, to dopiszę.
Co myślicie?