Witam
Posiadam laptopa Dell Alienware M17x R4, w którym przegrzała się karta graficzna.
Objawia się to tym, że podczas instalacji sterowników wyskakuje czarny ekran z migającą tyldą i na tym kończy się cała operacja.
Nie jestem pewny (karta leży już 2 lata), ale w menedżerze urządzeń pokazywała chyba jakiś błąd (bodajże 10, ale nie mam pewności).
Chwilę przed tym nim przestała działać, podczas oglądania filmów ekran się zawieszał, czemu towarzyszył zacięty dźwięk z filmu.
Podejrzewam problemy z lutami lub uwalony rdzeń.
Przemierzyłem wszystko, z każdej strony, wyniki dodałem na poniższej grafice :
PP - punkt pomiarowy dla GND
O - Ohmy
KO - kilo Ohmy
Rozważałem potraktowanie jej opalarką, jako naprawa ostatniej szansy, jednak mam nadzieję, że któryś z forumowiczów będzie miał inny pomysł na przywrócenie jej życia, chociaż do czasu zakupu nowej.
Pozdrawiam
Posiadam laptopa Dell Alienware M17x R4, w którym przegrzała się karta graficzna.
Objawia się to tym, że podczas instalacji sterowników wyskakuje czarny ekran z migającą tyldą i na tym kończy się cała operacja.
Nie jestem pewny (karta leży już 2 lata), ale w menedżerze urządzeń pokazywała chyba jakiś błąd (bodajże 10, ale nie mam pewności).
Chwilę przed tym nim przestała działać, podczas oglądania filmów ekran się zawieszał, czemu towarzyszył zacięty dźwięk z filmu.
Podejrzewam problemy z lutami lub uwalony rdzeń.
Przemierzyłem wszystko, z każdej strony, wyniki dodałem na poniższej grafice :
PP - punkt pomiarowy dla GND
O - Ohmy
KO - kilo Ohmy
Rozważałem potraktowanie jej opalarką, jako naprawa ostatniej szansy, jednak mam nadzieję, że któryś z forumowiczów będzie miał inny pomysł na przywrócenie jej życia, chociaż do czasu zakupu nowej.
Pozdrawiam