Cześć
Jak w temacie - moja dotychczasowa kosa padła i muszę kupić coś nowego - co sądzicie o tych dwóch kosach - lepiej kupić markowego podstawowego Stihla FS 55, czy sporo tańszego NACa bp520 30ka. Nac jest sporo mocniejszy i ma lepsze wyposażenie. Podkaszarka typowo do przydomowych prac - wykończenia w ogrodzie, plus nieco większe trawy i chwasty "za domem". Dystrybutora i serwis Stihla mam w swoim mieście - najbliższy serwis NACa mam 35 km od siebie. Warto dopłacać 300 zł do Stihla? Czy może lepiej kupić jeszcze tańszego NACa za jakies 350 zł?
Jak w temacie - moja dotychczasowa kosa padła i muszę kupić coś nowego - co sądzicie o tych dwóch kosach - lepiej kupić markowego podstawowego Stihla FS 55, czy sporo tańszego NACa bp520 30ka. Nac jest sporo mocniejszy i ma lepsze wyposażenie. Podkaszarka typowo do przydomowych prac - wykończenia w ogrodzie, plus nieco większe trawy i chwasty "za domem". Dystrybutora i serwis Stihla mam w swoim mieście - najbliższy serwis NACa mam 35 km od siebie. Warto dopłacać 300 zł do Stihla? Czy może lepiej kupić jeszcze tańszego NACa za jakies 350 zł?