Witam
Od niedawna posiadam stary traktorek-kosiarkę Stiga prawdopodobnie Garden z silnikiem Tecumseh TVM140. Ciężko uruchomić na zimnym silniku, trzeba się długo naszarpać więc Teść kupił samostart. Po psiknięciu odpala.
Kolejna sprawa to dźwignia "gazu" cały czas musi być przy "zającu" bo inaczej silnik gaśnie. Po jakimś czasie koszenia silnik traci moc i trzeba delikatnie dźwignią poruszać żeby silnik dalej w miarę pracował. Na początku nie wiem czy dobrze zrobiłem ale wyprostowałem języczek przy gaźniku który popycha przepustnicę(?) bo był przegięty w lewo. Teraz odpycha maksymalnie.
Może ktoś mógłby doradzić mi co sprawdzć i jak wyregulować gaźnik bo teść pokręcił śrubkami i nie wiem jak było wcześniej.
Od niedawna posiadam stary traktorek-kosiarkę Stiga prawdopodobnie Garden z silnikiem Tecumseh TVM140. Ciężko uruchomić na zimnym silniku, trzeba się długo naszarpać więc Teść kupił samostart. Po psiknięciu odpala.
Kolejna sprawa to dźwignia "gazu" cały czas musi być przy "zającu" bo inaczej silnik gaśnie. Po jakimś czasie koszenia silnik traci moc i trzeba delikatnie dźwignią poruszać żeby silnik dalej w miarę pracował. Na początku nie wiem czy dobrze zrobiłem ale wyprostowałem języczek przy gaźniku który popycha przepustnicę(?) bo był przegięty w lewo. Teraz odpycha maksymalnie.
Może ktoś mógłby doradzić mi co sprawdzć i jak wyregulować gaźnik bo teść pokręcił śrubkami i nie wiem jak było wcześniej.