Czescc mam problem z honda vf 700, motocykl zimny pali od strzału, ladnie.sie wkręca na obroty, ale po rozgrzaniu przerywa podczas jazdy, kicha, nie zawsze schodzi z obrotów odrazu, ciezko pali ( trzeba dodac troche gazu) świece czane... gaźniki wyczyszczone w myjce ultradźwiękowej, dysze zgodnie z serwisówka nowe, membrany cale, nie ma znaczenia czy regulacja skladu mieszanki jest na jeden czy trzy obtory, nic sie nie zmiania. Wymieniłem zarorki iglicowe razem z gniazdami, świece nowe, filtry nowe, synchronizacja zrobiona i nic... znajomy polecil spryskac moduły i cewki zamrażaczem zeby sprawdzić czy tu jest problem jednak zero zmian. Aha motor pali jak smok... 100ml połyka w 10-20s wiec raczej problem w gaźnikach ale wszystko juz sprawdzone, lekko kopci jednak w garażu przy otwartych drzwiach oczy pieką, nie mam juz pomysłów...