Witam użytkowników forum.
Moja drukarka ma zrobione 4500 kopii. Za wczasu kupiłem w sklepie Agawa toner firmy Uninet TK 57, 55 H, FS 1920 - Absolute black. Drukarka drukowała perfekcyjnie. Dziś wieczorem zgłosiła prośbę o wymianę toneru. Dosypałem więc do kartridża toner z butelki.
Pierwszy wydruk był całkiem ok. Jednak każdy kolejny miał co raz to gorszą jakość i nie chodzi tutaj o jakość liter a o szare, pasmowane tło, które całkowicie pokrywa każdą drukowaną kartkę papieru.
Wszelkie próby czyszczenia w zakresie opisanym w intrukcji nie przyniosły żadnej poprawy.
Czy problemem jest wadliwy toner i czy to możliwe, żeby firma działająca na taką skalę jak Uninet Imaging mogła wyprodukować zły toner?
Jakie będzie optymalne rozwiązanie tego problemu? Czy kupno oryginalnego toneru rozwiąże kwestię, czy też konieczne są dodatkowe czynności serwisowe.
Czy ktoś miał do czynienia z firmą Agawa i jaki jest zakres ich odpowiedzialności za sprzedawane produkty i szkody, które mogą one wyrządzić?
Pozdrawiam,
Paweł
Moja drukarka ma zrobione 4500 kopii. Za wczasu kupiłem w sklepie Agawa toner firmy Uninet TK 57, 55 H, FS 1920 - Absolute black. Drukarka drukowała perfekcyjnie. Dziś wieczorem zgłosiła prośbę o wymianę toneru. Dosypałem więc do kartridża toner z butelki.
Pierwszy wydruk był całkiem ok. Jednak każdy kolejny miał co raz to gorszą jakość i nie chodzi tutaj o jakość liter a o szare, pasmowane tło, które całkowicie pokrywa każdą drukowaną kartkę papieru.
Wszelkie próby czyszczenia w zakresie opisanym w intrukcji nie przyniosły żadnej poprawy.
Czy problemem jest wadliwy toner i czy to możliwe, żeby firma działająca na taką skalę jak Uninet Imaging mogła wyprodukować zły toner?
Jakie będzie optymalne rozwiązanie tego problemu? Czy kupno oryginalnego toneru rozwiąże kwestię, czy też konieczne są dodatkowe czynności serwisowe.
Czy ktoś miał do czynienia z firmą Agawa i jaki jest zakres ich odpowiedzialności za sprzedawane produkty i szkody, które mogą one wyrządzić?
Pozdrawiam,
Paweł