Witam,
Mam dość dziwny problem z komputerem mianowicie komputer od jakiegoś czasu postanawia w losowych momentach wyłączać po czym włącza się ponownie. Wygląda to tak że włączam go ładuje się normalnie Windows 10 wchodzę na TVN Player włączam film i komputer gaśnie, po czym się uruchamia i po kolejnych 2 - 3 sekundach gaśnie ponownie i zaś się włącza gasnąc kilka sekund później. Jak się sytuacja ustabilizuje potrafi działać stabilnie długi czas czy kilka kolejnych cykli włączenia i wyłączenia sprzętu po czym wraca do problemu.
Konfiguracja komputera:
i7 4771 z chłodzeniem Salentium PC (nie pamiętam już nazwy)
Gigabyte Z87X-D3H
Radeon HD 7770 2GB (Gigabyte)
2 x 4GB DDR3 1600MHz (Balistix)
Thermaltake SmartSE 630W
Dysk 1TB + DVD-RW (raczej bez znaczenia)
Obecnie wymieniłem baterię CMOS bo stara już była daleka od oczekiwanych parametrów. Sprawdzałem działanie systemu na jednej kości pamięci i w zasadzie nie zmienia to nic. Kolejny trop to że po takich akcjach sterownik AMD zgłasza że Wattman w związku z awarią przywrócił ustawienia. Co może sugerować awarię karty, aczkolwiek czy to może powodować iż komputer się uruchamia i gasi po kilku sekundach? Raczej dość dziwny objaw. Aczkolwiek idąc tym tropem wyjąłem kartę z komputera i działa na zintegrowanej zobaczymy czy problem wróci. Co ciekawe jak komputer już się uruchomił można było grać (na Radeon HD 7770) cały dzień i stabilny jak skała, problem pojawia się losowo zaraz po włączeniu komputera lub parę minut później. (wykluczyłem przez ten czas sterownik AMD gdyż praktycznie za każdym razem deinstalowałem obecny i instalowałem najnowszy z strony AMD)
Z racji iż problem pojawia się dosłownie 2 - 3 sekundy od włączenia komputera wykluczam wpływ systemu operacyjnego, a dwa że tam nie ma raczej nic co mogło by powodować problem. Windows 10 oryginalny, gry tam zainstalowane są zakupione na Steam, poza tym Firefox, Chrome, libre office ... żadnych dziwnych rzeczy.
Generalnie największy problem jest w tym że komputer ten używany jest że tak powiem od święta, a co za tym idzie eliminowanie poszczególnych czynników trwa sporo czasu. Komputer ma już swoje lata aczkolwiek nigdy nie sprawiał żadnych problemów.
Jakiś pomysł?
Pozdrawiam
Mam dość dziwny problem z komputerem mianowicie komputer od jakiegoś czasu postanawia w losowych momentach wyłączać po czym włącza się ponownie. Wygląda to tak że włączam go ładuje się normalnie Windows 10 wchodzę na TVN Player włączam film i komputer gaśnie, po czym się uruchamia i po kolejnych 2 - 3 sekundach gaśnie ponownie i zaś się włącza gasnąc kilka sekund później. Jak się sytuacja ustabilizuje potrafi działać stabilnie długi czas czy kilka kolejnych cykli włączenia i wyłączenia sprzętu po czym wraca do problemu.
Konfiguracja komputera:
i7 4771 z chłodzeniem Salentium PC (nie pamiętam już nazwy)
Gigabyte Z87X-D3H
Radeon HD 7770 2GB (Gigabyte)
2 x 4GB DDR3 1600MHz (Balistix)
Thermaltake SmartSE 630W
Dysk 1TB + DVD-RW (raczej bez znaczenia)
Obecnie wymieniłem baterię CMOS bo stara już była daleka od oczekiwanych parametrów. Sprawdzałem działanie systemu na jednej kości pamięci i w zasadzie nie zmienia to nic. Kolejny trop to że po takich akcjach sterownik AMD zgłasza że Wattman w związku z awarią przywrócił ustawienia. Co może sugerować awarię karty, aczkolwiek czy to może powodować iż komputer się uruchamia i gasi po kilku sekundach? Raczej dość dziwny objaw. Aczkolwiek idąc tym tropem wyjąłem kartę z komputera i działa na zintegrowanej zobaczymy czy problem wróci. Co ciekawe jak komputer już się uruchomił można było grać (na Radeon HD 7770) cały dzień i stabilny jak skała, problem pojawia się losowo zaraz po włączeniu komputera lub parę minut później. (wykluczyłem przez ten czas sterownik AMD gdyż praktycznie za każdym razem deinstalowałem obecny i instalowałem najnowszy z strony AMD)
Z racji iż problem pojawia się dosłownie 2 - 3 sekundy od włączenia komputera wykluczam wpływ systemu operacyjnego, a dwa że tam nie ma raczej nic co mogło by powodować problem. Windows 10 oryginalny, gry tam zainstalowane są zakupione na Steam, poza tym Firefox, Chrome, libre office ... żadnych dziwnych rzeczy.
Generalnie największy problem jest w tym że komputer ten używany jest że tak powiem od święta, a co za tym idzie eliminowanie poszczególnych czynników trwa sporo czasu. Komputer ma już swoje lata aczkolwiek nigdy nie sprawiał żadnych problemów.
Jakiś pomysł?
Pozdrawiam