witam
Jestem elektrykiem odkąd pamiętam, ale potrzebuje małej podpowiedzi. Jest sobie nowa instalacja w nowej kuchni i nowa lampa na suficie z trzema halogenkami 50W/230V. Problem polega na tym, że bardzo często (ok. co 2 miesiące) te halogenki w losowej kolejności przepalają się, czasami towarzyszy temu wyrzucenie bezpiecznika (S10B). Instalację częściowo wykonywałem ja (po jakimś fach-manie) więc właścicielka tej pięknej kuchni zwróciła się właśnie do mnie po pomoc (niewyrabia z żarówkami). Pomierzyłem napięcie (235V dwoma multimetrami), dom stoi w pobliżu stacji trafo. Moja diagnoza - duże napięcie, słabej jakości halogenki (najtańsze), zalecałbym zakup droższych firmowych i tu moje pytanie: czy są takie halogenki o podwyższonym napięciu działania ?
Gdyby problem dotyczył innych źródeł światła w tym domu wiedziałbym co zrobić, ale tutaj chodzi tylko o jedną lampę.
Jestem elektrykiem odkąd pamiętam, ale potrzebuje małej podpowiedzi. Jest sobie nowa instalacja w nowej kuchni i nowa lampa na suficie z trzema halogenkami 50W/230V. Problem polega na tym, że bardzo często (ok. co 2 miesiące) te halogenki w losowej kolejności przepalają się, czasami towarzyszy temu wyrzucenie bezpiecznika (S10B). Instalację częściowo wykonywałem ja (po jakimś fach-manie) więc właścicielka tej pięknej kuchni zwróciła się właśnie do mnie po pomoc (niewyrabia z żarówkami). Pomierzyłem napięcie (235V dwoma multimetrami), dom stoi w pobliżu stacji trafo. Moja diagnoza - duże napięcie, słabej jakości halogenki (najtańsze), zalecałbym zakup droższych firmowych i tu moje pytanie: czy są takie halogenki o podwyższonym napięciu działania ?
Gdyby problem dotyczył innych źródeł światła w tym domu wiedziałbym co zrobić, ale tutaj chodzi tylko o jedną lampę.