Dzień dobry,
Dawno nie zaglądałam na żadne a forum. Kiedyś mi bardzo forumowicze pomogli.
Mam okazję kupić mercedesa "kaczke" 310d 2.9 silnik od sąsiada z przebiegiem 220 tyś. Ma to auto od nowości. Chce za auto 12tyś. zł Może zejdzie do 11 tyś. Auto ma niewielkie oznaki korozji rama w stanie idealnym. W środku siedzenie starte od kierowcy aż do gąbki połamany schowek. Paka 3.90m obita aluminium. Wszystko niby super nie to mnie martwi. Na mostach i w okolicach pompy wody widać olej nie tak że cieknie miejsca są jakby spocone i stąd moje pytanko czy warto dac za stare auto z tymi przepoceniami 11 tysi ? Przebieg raczej prawdziwy auto leciwe ale te silniki ponoć nie do zajechania. Co mi poradzicue koledzy? Z góry dziękuję pozdrawiam.
Dawno nie zaglądałam na żadne a forum. Kiedyś mi bardzo forumowicze pomogli.
Mam okazję kupić mercedesa "kaczke" 310d 2.9 silnik od sąsiada z przebiegiem 220 tyś. Ma to auto od nowości. Chce za auto 12tyś. zł Może zejdzie do 11 tyś. Auto ma niewielkie oznaki korozji rama w stanie idealnym. W środku siedzenie starte od kierowcy aż do gąbki połamany schowek. Paka 3.90m obita aluminium. Wszystko niby super nie to mnie martwi. Na mostach i w okolicach pompy wody widać olej nie tak że cieknie miejsca są jakby spocone i stąd moje pytanko czy warto dac za stare auto z tymi przepoceniami 11 tysi ? Przebieg raczej prawdziwy auto leciwe ale te silniki ponoć nie do zajechania. Co mi poradzicue koledzy? Z góry dziękuję pozdrawiam.