Witam,
Kupiłem ponad rok temu Mercedesa 310CC 2.3 Benzyna z automatyczną skrzynią biegów. Silnik: M102945 00 001415. Skrzynia: 722395 00 316355 (type = GA). Niecałe 50 tys km, co jest dobrze udokumentowane. Stan pojazdu też wskazuje niski przebieg.
Niestety z silnikiem dzieje się coś dziwnego, może ktoś spotkał się z czymś takim i może mnie naprowadzić na przyczynę usterki.
Przy kupnie samochodu zauważyłem, że w chłodnicy na wierzchu było trochę oleistej zawiesiny, więc pierwsze co przychodzi na myśl to uszczelka pod głowicą, jednak według poprzedniego właściciela był nim za granicą i nic złego się nie działo. Zapewnił mnie, że bezpiecznie mogę wracać nim do domu (ponad 300 km). Rzeczywiście po powrocie do domu pod korkiem chłodnicy nie było żadnej różnicy, więc wypłukałem układ chłodzenia, zalałem płynem i po kilku jazdach próbnych nie zauważyłem oleju w układzie chłodzenia.
Wybrałem się w trasę ponad 800 km, bez problemu przejechałem prawie 600 km i gdy utknąłem w korku zauważyłem wzrost temperatury. Zjechałem na parking, otworzyłem maskę i szok, silnik zarzygany masłem z chłodnicy. Po ostygnięciu silnika dolałem wody do chłodnicy, odpaliłem silnik i po chwili chłodnica wyrzuciła pulsacyjnie całą wodę.
Zostało holowanie do warsztatu. Na szczęście mechanik miał opinię specjalisty od starych mercedesów. Splanował głowicę, wymienił uszczelkę, wyczyścił układ i miało być wszystko ok.
Wracam do domu i po około 600 km sytuacja się powtórzyła: korek, wzrost temperatury i masło w chłodnicy.
Znów mechanik, sprawdzanie silnika, płukanie układu i... stwierdził, że nie widzi żadnej usterki, że auto chodziło cały dzień, jeździł nim po mieście, zostawiał z włączonym silnikiem i nie stwierdza ubytku oleju.
Sęk w tym, że ja już w to nie wierzę, że wszystko jest ok. Podejrzewam pęknięcie głowicy lub bloku silnika, jednak nie rozumiem dlaczego przez około 600 km jazdy jest wszystko OK, dopiero potem wyrzuca mi olej do układu. Nie ma tu chłodniczki oleju.
Jak zdiagnozować usterkę?
Zastanawiam się nad wymianą silnika na jakiś nowszy, razem ze skrzynią, bo ten automat jest taki sobie. Od jakiego modelu mógłbym użyć silnika?
Z góry dzięki za wszelkie rady i sugestie.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę.
Kupiłem ponad rok temu Mercedesa 310CC 2.3 Benzyna z automatyczną skrzynią biegów. Silnik: M102945 00 001415. Skrzynia: 722395 00 316355 (type = GA). Niecałe 50 tys km, co jest dobrze udokumentowane. Stan pojazdu też wskazuje niski przebieg.
Niestety z silnikiem dzieje się coś dziwnego, może ktoś spotkał się z czymś takim i może mnie naprowadzić na przyczynę usterki.
Przy kupnie samochodu zauważyłem, że w chłodnicy na wierzchu było trochę oleistej zawiesiny, więc pierwsze co przychodzi na myśl to uszczelka pod głowicą, jednak według poprzedniego właściciela był nim za granicą i nic złego się nie działo. Zapewnił mnie, że bezpiecznie mogę wracać nim do domu (ponad 300 km). Rzeczywiście po powrocie do domu pod korkiem chłodnicy nie było żadnej różnicy, więc wypłukałem układ chłodzenia, zalałem płynem i po kilku jazdach próbnych nie zauważyłem oleju w układzie chłodzenia.
Wybrałem się w trasę ponad 800 km, bez problemu przejechałem prawie 600 km i gdy utknąłem w korku zauważyłem wzrost temperatury. Zjechałem na parking, otworzyłem maskę i szok, silnik zarzygany masłem z chłodnicy. Po ostygnięciu silnika dolałem wody do chłodnicy, odpaliłem silnik i po chwili chłodnica wyrzuciła pulsacyjnie całą wodę.
Zostało holowanie do warsztatu. Na szczęście mechanik miał opinię specjalisty od starych mercedesów. Splanował głowicę, wymienił uszczelkę, wyczyścił układ i miało być wszystko ok.
Wracam do domu i po około 600 km sytuacja się powtórzyła: korek, wzrost temperatury i masło w chłodnicy.
Znów mechanik, sprawdzanie silnika, płukanie układu i... stwierdził, że nie widzi żadnej usterki, że auto chodziło cały dzień, jeździł nim po mieście, zostawiał z włączonym silnikiem i nie stwierdza ubytku oleju.
Sęk w tym, że ja już w to nie wierzę, że wszystko jest ok. Podejrzewam pęknięcie głowicy lub bloku silnika, jednak nie rozumiem dlaczego przez około 600 km jazdy jest wszystko OK, dopiero potem wyrzuca mi olej do układu. Nie ma tu chłodniczki oleju.
Jak zdiagnozować usterkę?
Zastanawiam się nad wymianą silnika na jakiś nowszy, razem ze skrzynią, bo ten automat jest taki sobie. Od jakiego modelu mógłbym użyć silnika?
Z góry dzięki za wszelkie rady i sugestie.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę.