Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes 300D rocznik 1981 , dobry pomysl?

alkaprim1 01 Lis 2011 19:57 3233 13
  • #1 01 Lis 2011 19:57
    alkaprim1
    Poziom 10  

    Przymierzam sie do kupna, blacha jest w stanie idealnym (jak na 30sto latka).
    Silnik 5 cylindrow diesel nie turbiony, przebieg ~370kkm , automat.
    Na co zwracac uwagę?
    Jutro ide oglądać.

    0 13
  • #2 01 Lis 2011 23:59
    opamp
    Użytkownik obserwowany

    Czy zawieszenie wali na dziurach, kolor spalin czy wkręca się na obroty.

    0
  • #3 02 Lis 2011 01:25
    alkaprim1
    Poziom 10  

    A jak one stały ze skrzynia automatem?
    Sa z tym jakieś problemy?
    Duzo będzie palil?

    0
  • #4 02 Lis 2011 10:46
    tzok
    Moderator Samochody

    Dobry pomysł, żeby odrestaurować, zarejestrować na żółte blachy, wstawić do garażu i przy ładnej pogodzie od czasu do czasu gdzieś się przejechać, może na jakiś zlot oldtimerów, do jazdy na co dzień - na pewno nie dobry, pomijając już względy ekonomiczne - jeśli jest w dobrym stanie to po prostu szkoda go do codziennej eksploatacji.

    0
  • #5 02 Lis 2011 13:38
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    A możesz kolego napisać za ile jest do kupienia? Wtedy bedzie wiadomo czy warto go kupić czy raczej to zwykły złom do renowacji. Ja takiego samego (81r. automat silnik 2.4D) w tym roku (maj) do renowacji sprzedałem za 2tys. zł
    Pozdrawiam!
    ps. tak jak napisał kolega Tzok -"do użytku codziennego to auto z racji wieku już się nie nadaje". Jeśli chcesz kupić Mercedesa do codziennej jazdy to polecam model 124.

    0
  • #6 02 Lis 2011 16:15
    alkaprim1
    Poziom 10  

    Cena ~ 3000zl do negocjacji .
    Czemu nie nadaje sie do codziennej jazdy?
    Jak juz pisałem blacha w stanie prawie idealnym , minimalna rdza.
    Czy chodzi o spalanie? jeśli tak to ile to będzie 10l/100km 15 czy 20l/100km?
    Czy może cos innego?
    Myslalem właśnie o wygodnym aucie do codziennej jazdy.

    0
  • #7 02 Lis 2011 19:07
    chojinka
    Poziom 27  

    silnik 300D jest świetny, blacha również... ale w obecnej chwili cen ON chyba lepiej coś mniejszego z LPG

    0
  • #8 03 Lis 2011 09:35
    jonas
    Poziom 19  

    chojinka napisał:
    silnik 300D jest świetny, blacha również... ale w obecnej chwili cen ON chyba lepiej coś mniejszego z LPG

    A potem jak LPG podskoczy na 4 zł, będzie w panice wypruwał instalację i szukał klekota?

    Kolega miał (i chyba nadal ma) W124 z pięciocylindrowym dieslem 2.5, rocznik 1990, egzemplarz odkupiony od rodziny z Danii, dobrze utrzymany. Facet jest dość duży, ale samochód też, więc mieści się z rodziną bez problemu. Jeśli dobrze pamiętam, spalanie nie przekraczało wg niego 6-7 litrów, auto używane na co dzień do dojazdów do pracy. Żadna rakieta, przyspiesza ospale, ścigać się tym nie da, ale chyba nie o to tu chodzi.

    0
  • #9 03 Lis 2011 10:37
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    W dobrym stanie odrestaurowany-odbudowany W123 zaczyna się od 12tys.zł Wszystko po nizej tej kwoty to są w mniejszym lub większym stopniu auta tylko do remontu.
    Kolego chojnka ile przerzuciłeś Mercedesów W115/123/190/124 w swoim życiu że piszesz:
    - "blacha jest również w dobrym stanie"?
    Blacha ,to najsłabszy punkt każdego Mercedesa a o stanie blachy to można rozmawiać jak się go "całego rozbebeszy" a tak to każdy jest "zdrowy" wizualnie.
    Tutaj tak jak wcześniej pisałem ,tylko kupno W124 do codziennej jazdy. 123 to już "zabytek" do pokazywania się na zlotach i spotkaniach klubowych.

    0
  • #10 03 Lis 2011 10:57
    cyborg39
    Poziom 24  

    Ja bym szukal 190 D z silnikiem 2,0, do codziennej jazdy najbardziej ekonomiczna opcja

    0
  • #11 03 Lis 2011 15:56
    chojinka
    Poziom 27  

    jonas napisał:
    chojinka napisał:
    silnik 300D jest świetny, blacha również... ale w obecnej chwili cen ON chyba lepiej coś mniejszego z LPG

    A potem jak LPG podskoczy na 4 zł, będzie w panice wypruwał instalację i szukał klekota?

    Kolega miał (i chyba nadal ma) W124 z pięciocylindrowym dieslem 2.5, rocznik 1990, egzemplarz odkupiony od rodziny z Danii, dobrze utrzymany. Facet jest dość duży, ale samochód też, więc mieści się z rodziną bez problemu. Jeśli dobrze pamiętam, spalanie nie przekraczało wg niego 6-7 litrów, auto używane na co dzień do dojazdów do pracy. Żadna rakieta, przyspiesza ospale, ścigać się tym nie da, ale chyba nie o to tu chodzi.


    300D pali znacznie więcej.



    RobertLodz09 napisał:

    Kolego chojnka ile przerzuciłeś Mercedesów W115/123/190/124 w swoim życiu że piszesz:
    "blacha jest również w dobrym stanie"?

    wystarczająco aby powiedzieć że blacha 30 letniego auta może być w dobrym stanie - jak w mojej 116

    ostatni posiadany 2,5D był z danii - z kraju soli morskiej - więc blachy powinno nie być! a jednak była w świetnym stanie, jak wiele innych aut marki mercedes z lat 80
    dla przykładu link, jak wyglądaja auta w danii:
    http://www.bilbasen.dk/brugt/bil/mercedes/300/30-d-aut/937142

    0
  • #12 03 Lis 2011 18:32
    alkaprim1
    Poziom 10  

    chojinka napisał:
    jonas napisał:
    chojinka napisał:
    silnik 300D jest świetny, blacha również... ale w obecnej chwili cen ON chyba lepiej coś mniejszego z LPG

    A potem jak LPG podskoczy na 4 zł, będzie w panice wypruwał instalację i szukał klekota?

    Kolega miał (i chyba nadal ma) W124 z pięciocylindrowym dieslem 2.5, rocznik 1990, egzemplarz odkupiony od rodziny z Danii, dobrze utrzymany. Facet jest dość duży, ale samochód też, więc mieści się z rodziną bez problemu. Jeśli dobrze pamiętam, spalanie nie przekraczało wg niego 6-7 litrów, auto używane na co dzień do dojazdów do pracy. Żadna rakieta, przyspiesza ospale, ścigać się tym nie da, ale chyba nie o to tu chodzi.


    300D pali znacznie więcej.



    RobertLodz09 napisał:

    Kolego chojnka ile przerzuciłeś Mercedesów W115/123/190/124 w swoim życiu że piszesz:
    "blacha jest również w dobrym stanie"?

    wystarczająco aby powiedzieć że blacha 30 letniego auta może być w dobrym stanie - jak w mojej 116

    ostatni posiadany 2,5D był z danii - z kraju soli morskiej - więc blachy powinno nie być! a jednak była w świetnym stanie, jak wiele innych aut marki mercedes z lat 80
    dla przykładu link, jak wyglądaja auta w danii:
    http://www.bilbasen.dk/brugt/bil/mercedes/300/30-d-aut/937142


    No właśnie, jakie może być to spalanie przy powiedzmy łagodnej jeździe?

    Nie zależy mi na rakiecie, prawie nie wyprzedzam, starczy mi jak auto sie rozbuja do ~110km/h i będzie mieć ciut lepszego kopa od malucha z czterema miśkami na pokładzie.

    Aha z pewnych powodów LPG nie wchodzi w grę.

    0