Cześć.
Ponieważ nie znalazłem na forum rozwiązania tego problemu, więc postanowiłem opisać to bardziej szczegółowo.
Kilkukrotnie spotkałem się z problemem związanym z wysuwaniem się tacki na płyty z napędu. Widać, że napęd próbuje wysunąć tackę i jeśli "pomożemy" mu np. spinaczem (wsuniętym w dziurkę od mechanicznego wysuwania tacki), lub pukniemy w obudowę w czasie próby wysunięcia tacki (z wyczuciem, trzeba trafić w odpowiedni moment) to tacka wyjeżdża bez problemu. Z reguły nie ma problemu z wysunięciem tacki jak jest płyta w napędzie.
Po sprawdzeniu oczywistych przyczyn sugerowanych przez użytkowników szanownego forum - rozciągnięta/ślizgająca się gumka napędu, wyczyszczenie "klejącej" się osłony przedniej tacki i wyczyszczeniu napędu niestety objaw nie zniknął. Ponieważ nie ma żadnego problemu z wysuwaniem tacki po zdjęciu obudowy z blachy podejrzenie padło na magnes znajdujący się na kółku napędzającym płytę (foto1). Okazało się, że "klei" się zbyt mocno do blachy górnej pokrywy napędu za niebieskim pierścieniem do którego jest dociskana płyta (foto2).
Postanowiłem tam przykleić podkładkę używaną do śrubek mocujących płytę główną do obudowy (foto3 i foto4).
Efekt końcowy - napęd bez problemu wysuwa tackę po zamknięciu obudowy i co ważniejsze czyta też płyty
adas

Ponieważ nie znalazłem na forum rozwiązania tego problemu, więc postanowiłem opisać to bardziej szczegółowo.
Kilkukrotnie spotkałem się z problemem związanym z wysuwaniem się tacki na płyty z napędu. Widać, że napęd próbuje wysunąć tackę i jeśli "pomożemy" mu np. spinaczem (wsuniętym w dziurkę od mechanicznego wysuwania tacki), lub pukniemy w obudowę w czasie próby wysunięcia tacki (z wyczuciem, trzeba trafić w odpowiedni moment) to tacka wyjeżdża bez problemu. Z reguły nie ma problemu z wysunięciem tacki jak jest płyta w napędzie.
Po sprawdzeniu oczywistych przyczyn sugerowanych przez użytkowników szanownego forum - rozciągnięta/ślizgająca się gumka napędu, wyczyszczenie "klejącej" się osłony przedniej tacki i wyczyszczeniu napędu niestety objaw nie zniknął. Ponieważ nie ma żadnego problemu z wysuwaniem tacki po zdjęciu obudowy z blachy podejrzenie padło na magnes znajdujący się na kółku napędzającym płytę (foto1). Okazało się, że "klei" się zbyt mocno do blachy górnej pokrywy napędu za niebieskim pierścieniem do którego jest dociskana płyta (foto2).
Postanowiłem tam przykleić podkładkę używaną do śrubek mocujących płytę główną do obudowy (foto3 i foto4).
Efekt końcowy - napęd bez problemu wysuwa tackę po zamknięciu obudowy i co ważniejsze czyta też płyty
adas