Mam Passata B5 1.9 TDI (101 KM) rocznik 2004. Spalił mi się bezpiecznik od zapalniczki i chcąc sprawdzić czy to faktycznie problem leży po stronie tego bezpiecznika czy gdzie indziej, wyjąłem bezpiecznik od zapalniczki i włożyłem inny, o takim samym natężeniu (kolorze w sensie). Nie pamiętam którego wyjąłem, ale patrząc na tą skrzynkę z bezpiecznikami to mam te same co inni posiadacze Passatów. Ale jest problem w postaci "abgass werkstatt" na desce rozdzielczej, żółtej ikonki silnika i (o dziwo) nie działających czujników parkowania. Próbowałem włożyć bezpieczniki w okolice tego którego wyjąłem, ale nigdzie się nie "zakleszczają". Siedzą luźno i wypadają, nie wchodzą na delikatny wcisk jak reszta. Czy to może być błąd silnika? Jak to rozwiązać? Mam zdjęcie mojej skrzynki z bezpiecznikami: