qwazarpl napisał: Tak masz rację, wlutowałem zły opornik, a ten opis na PCB R100 mnie zmylił. Nie sprawdziłem pasków i to moja kolejna lekcja nauki elektroniki.
Wybacz, ale przede wszystkim naucz się proszę czytać co inni napisali i dlaczego
(#6 21 Wrz 2019 12:39)... Już raz Ci na to zwracałem uwagę, ale przykro przyznać, że to mało.
TONI_2003 napisał: , ale nie Ty już zaczynasz kombinować (zapewne tak samo było z rezystorem R100) i ciekawi mnie jaki dałeś?
Teraz ponownie napiszę odnośnie poniższych słów:
qwazarpl napisał: Stwierdzili, że to tranzystor, a Ja im na to że na 100% triak. Takiego samego nie mieli, podobno oznaczenie triaka to zakodowana informacja i nie są w stanie jej odczytać.
Jednak nie miałeś ani Ty racji, a tym bardziej Oni (kompetencje sprzedawców z tej firmy znam z autopsji mają również u mnie siedzibę)... Faktycznie Seria ACST4 należy do rodziny przełączników zasilania ACS ™ / ACST zbudowanych z A.S.D. ® (dyskretna aplikacja). Przełącznik ACST4
zawiera w sobie strukturę triaka i urządzenie zaciskowe wysokiego napięcia zdolne do pochłaniania indukcyjnej energii wyłączania i wytrzymywania stanów nieustalonych linii, takich jak te opisane w normach IEC 61000-4-5. ACST410 potrzebuje jedynie niskiego prądu bramki do aktywacji (IGT <10mA) i nadal wykazuje wysoką odporność na zakłócenia zgodnie ze standardami IEC, takimi jak IEC 61000-4-4 (szybki przejściowy test impulsowy). W porównaniu ze standardowymi triakami, które nie są odporne na napięcie udarowe, ACST4 jest samo zabezpieczony przed przepięciem, określonym przez nowy parametr VCL. Przełącznik ACST4 może bezpiecznie wytrzymać tandetne napięcia przejściowe prądu przemiennego albo przez zaciśnięcie impulsów o niskiej energii, takich jak impulsy indukcyjne przy wyłączeniu, lub przez przełączenie do stanu włączenia (na mniej niż 10 ms) w celu rozproszenia wyższych wstrząsów energetycznych przez obciążenie. Ta funkcja bezpieczeństwa działa nawet przy podwyższonym prądzie rozruchowym itd....
PS.
ACST435 70 taka wiadomość łatwa dla odczytania i zapamiętania przydaje się tak samo jak znajomość pasków na rezystorach