Hyundai Tucson. Zrobił mi się problem z oświetleniem wewnętrznym. Spalił się bezpiecznik odpowiedzialny za te światła , podświetlenie tablicy licznika i oświetlenia w drzwiach.
Po wymianie spalił się ponownie. Bezpiecznik przepala się nawet po włożeniu go przy zamkniętych wszystkich drzwiach .
Odłączyłem kostkę z tyłu tablicy bezpiecznikowej zasilającą oświetlenie kabiny.
Oświetlenie tablicy i czerwone światła w drzwiach teraz są. Bezpiecznika nie pali.
Jek podam zasilanie 12V do kostki zasilającej oświetlenie to oświetlenie po włączeniu ręcznym jest , w bagażniku też.
Po włożeniu kostki na swoje miejsce od razu pali bezpiecznik. Podejrzewam awarię modułu odpowiedzialnego za oświetlenie kabiny tylko nie wiem gdzie on jest. Może przyczyna jest inna. Może ktoś miał taki przypadek lub ma pomysł co sprawdzić.
Po wymianie spalił się ponownie. Bezpiecznik przepala się nawet po włożeniu go przy zamkniętych wszystkich drzwiach .
Odłączyłem kostkę z tyłu tablicy bezpiecznikowej zasilającą oświetlenie kabiny.
Oświetlenie tablicy i czerwone światła w drzwiach teraz są. Bezpiecznika nie pali.
Jek podam zasilanie 12V do kostki zasilającej oświetlenie to oświetlenie po włączeniu ręcznym jest , w bagażniku też.
Po włożeniu kostki na swoje miejsce od razu pali bezpiecznik. Podejrzewam awarię modułu odpowiedzialnego za oświetlenie kabiny tylko nie wiem gdzie on jest. Może przyczyna jest inna. Może ktoś miał taki przypadek lub ma pomysł co sprawdzić.