Posiadam piec gazowy (Immergas), który grzeje wodę użytkową oraz kaloryfery i podłogówkę. Problem polega na tym, że podłogówka strasznie słabo chodzi i bardzo długo się nagrzewa (około 10 godzin). Gdy już się nagrzeje to jest w miarę ciepła. Na piecu woda na ogrzewanie jest nastawiona na 40 stopni. Zawór na podłogówce również na 40 stopni, a elektryczny sterownie pompy od podłogówki na 40 stopni.
Sterownik od pieca jest nastawiony, że włącza ogrzewanie w nocy poniżej 19 stopni, a w dzień poniżej 22 stopni.
Dodam również, że podłogówka jest w kuchni i steruję się nią z tej metalowej skrzynki. A druga podłogówka jest na górze w łazience i aby ją włączyć to trzeba zakręcić kaloryfer w łazience.
Moje pytania :
1. Czy układ podłogówki jest dobrze wykonany/podłączony ?
2.Czy temperatura na piecu (ogrzewanie) jest dobra (do grzania tylko kaloryferami zawsze wystarczała) ?
3.Jaką temperaturę ustawić na zaworze od ogrzewania podłogowego ?
4.Jaką temperaturę ustawić na elektrycznym sterowniku pompy ?
Opcjonalnie: Czy można zrobić tak aby podłogówka cały czas grzała, a kaloryfery włączały się z termostatu
Pozdrawiam