Piec co+cwu jak w temacie. Problem jaki występuje to przerywanie zapłonu. Zasadniczo kocioł chodzi całkiem poprawnie zarówno na c.o. jak i c.w.u, ale co kilkanaście a nawet czasami co kilkadziesiąt razy przy załaczaniu elektrozaworu gazowego następuje jego restart( wyłączenie i ponowne załączenie zaworu), czasami dwa razy a czasami trzy, cztery razy tylko wtedy z restartem również wentylatora i po tym albo normalnie odpali i jest spokój przynajmniej na kilka, kilkanaście następnych odpaleń albo czasami niestety piec sie wyłącza sygnalizując bląd 04. Zastanawiam się jak w tym piecu rozwiązana detekcja płomienia bo przy palniku umieszczona jest tylko elektroda zapłonowa ( jeden przewód podłączeniowy WN).
Ma ktoś może jakiś pomysł co może być przyczyną tych okresowych zakłóceń w pracy kotła?
Ma ktoś może jakiś pomysł co może być przyczyną tych okresowych zakłóceń w pracy kotła?