Witam kolegów.
Czy ktoś mógłby spróbować pomóc rozwiązać problem dot. usterki w samochodzie Volkswagen Passat B4 1994r., brak świateł mijania, brak wycieraczek, brak nadmuchu.
Kostka stacyjki wymieniona. Na czerwonym przewodzie "od środka" +12V, na czarnym przewodzie masa, na białym przewodzie jest "spoczynkowe +12V", to znaczy jest bez klucza w stacyjce, jest z włożonym kluczykiem do stacyjki, po lekkim przekręceniu kluczyka +12V z białego przewodu znika. Jest jeszcze przewód żółto-czarny na którym pojawia się +12V po przekręceniu kluczyka. Przewód biegnie do jakiegoś przycisku nad radiem i z niego odbija przewodem niebieskim. Ten przycisk to podobno awaryjne zapalenie samochodu i normalnie na przewodzie niebieskim z żółto-czarnego, grubego, +12V nie musi być. tak jakiś czas temu tłumaczył mi to mechanik.
Problem jest taki, że w samochodzie nie ma świateł mijania, nie działają wycieraczki, i nie działa dmuchawa. Jakby gdzieś przepadła jedna linia/gałąź +12V. Co działa? Reszta działa, bo są światła postojowe, długie, kierunkowskazy, awaryjne, auto zapala, deska tablica podświetlone.
Sprawdzałem kostki szare "18", "53", oraz niebieską "67". Cewki przekaźników cykają, i mam 0,5Ohm.
Wszystkie przełączniki pod kierownicą też kupiłem nowe. Zatem kostka stacyjki, stacyjka, manetkowe przełączniki świateł mijania, zmiany świateł długich na krótkie, kierunkowskazów, też nowe. Zmiana świateł długie krótkie długie krótkie przejawia się świeceniem długich potem przerwa - ciemno i znów długie.
Żarówki są dwu włóknowe - 3Pinowe, i działają obie...
Czego więc jeszcze szukać w tym aucie...?
Potrzebujecie zdjęcia czy coś?
Czy ktoś mógłby spróbować pomóc rozwiązać problem dot. usterki w samochodzie Volkswagen Passat B4 1994r., brak świateł mijania, brak wycieraczek, brak nadmuchu.
Kostka stacyjki wymieniona. Na czerwonym przewodzie "od środka" +12V, na czarnym przewodzie masa, na białym przewodzie jest "spoczynkowe +12V", to znaczy jest bez klucza w stacyjce, jest z włożonym kluczykiem do stacyjki, po lekkim przekręceniu kluczyka +12V z białego przewodu znika. Jest jeszcze przewód żółto-czarny na którym pojawia się +12V po przekręceniu kluczyka. Przewód biegnie do jakiegoś przycisku nad radiem i z niego odbija przewodem niebieskim. Ten przycisk to podobno awaryjne zapalenie samochodu i normalnie na przewodzie niebieskim z żółto-czarnego, grubego, +12V nie musi być. tak jakiś czas temu tłumaczył mi to mechanik.
Problem jest taki, że w samochodzie nie ma świateł mijania, nie działają wycieraczki, i nie działa dmuchawa. Jakby gdzieś przepadła jedna linia/gałąź +12V. Co działa? Reszta działa, bo są światła postojowe, długie, kierunkowskazy, awaryjne, auto zapala, deska tablica podświetlone.
Sprawdzałem kostki szare "18", "53", oraz niebieską "67". Cewki przekaźników cykają, i mam 0,5Ohm.
Wszystkie przełączniki pod kierownicą też kupiłem nowe. Zatem kostka stacyjki, stacyjka, manetkowe przełączniki świateł mijania, zmiany świateł długich na krótkie, kierunkowskazów, też nowe. Zmiana świateł długie krótkie długie krótkie przejawia się świeceniem długich potem przerwa - ciemno i znów długie.
Żarówki są dwu włóknowe - 3Pinowe, i działają obie...
Czego więc jeszcze szukać w tym aucie...?
Potrzebujecie zdjęcia czy coś?