Cytat: przekaznik (+5V) potem nc, styk_przelaczany
No chyba ale dla pewności zapytam. Ta kolejność to górne nogi na rysunku od lewej?

.
A elektrolity minusem do masy prawda??
Tak pytam o oczywiste sprawy ale chcę mieć pewność absolutną bo to 230V w końcu.
Opornik zostaje taki jak wcześniej?? 4,7k ??
Przekaźnik kupiłem w końcu na 12V
Dodano po 2 [godziny] 17 [minuty]:
Przylutowałem wszystkie kondensatory i dzieje siędziwna rzecz.
Mam na płytce jeszcze odbiornik podczerwieni i diodę sygnalizacyjną. Napisałem sobie programik testowy. Gdy wcisnę jakiś guzik na pilocie zapala mi się dioda (kod poniżej, opóźnienia dałem żeby przekaźnik, który będzie zamiast diody, nie szalał za szybko). Przed odfiltrowaniem zasilania wszystko działało jak należy, natomiast teraz mam następujące objawy.
1. Czasem gdy zacznę szybko włączać i wyłączać zasilanie zapala mi siędioda!

2. Gdy wyłączam zasilanie dioda raz mruga.
Co się stało?
start:
mov C,P2.1
jc start
clr P2.0
call opoznienie_duze
loop:
mov C,P2.1
jc loop
setb P2.0
call opoznienie_duze
sjmp start
opoznienie:
mov R0,#0FFh
et1: mov R1,#0FFh
et2: djnz R1,et2
djnz R0,et1
ret
opoznienie_duze:
mov R2,#15d
skok: call opoznienie
djnz R2,skok
ret
end.
Witam znów.
Projekt niby skończyłem. Lampkę zapala się i gasi pilotem.
Mam teraz jeszcze pytanie, dlaczego czasem przekaźnik się nie załącza? Dioda sygnalizująca zapala się, a w programie mam tak że najpierw dioda sięzapala i zaraz po niej przełącznik zostaje załączony. Dlaczego czasem jest tak, że dioda się świeci, słyszę pstryk w przekaźniku a żarówa nie świeci.
Albo czasem przekaźnik się wyłącza sam (może procek się resetuje)
Dodano po 4 [godziny] 35 [minuty]: O a przed chwilą sam siezałączył i żarówa sięzapaliła
