Witam
Od dłuższego czasu męczy mnie problem w mojej Astrze :/
Otóż na zimnym silniku po całonocnym odpaleniu i zrobieniu kilku minut jazdy, samochód szarpie jakby brakowało mu paliwa
To wszystko jak dochodzi do ponad 2000 tyś obrotów czyi przed zmianą biegu. Po kilku minutach jazdy wszystko się uspokaja i wraca do normy. Początkowo nie było błędu a ostatnio wyskoczył P1125. Wiem, że to błąd zaworka ciśnienia na turbo ale dziwi mnie fakt, że jak się zagrzeje to nie ma problemów i że dzieje się to tylko na zimnym. Wyczytałam na innym forum , że problemem może być zaworek kąta wtrysku na pompie bo w nim często przycina się trzpień i daje takie objawy. Po drugie mam paliwo pod klemą sterownika sinika
To znów wina przepuszczającego elektro zaworu na pompie
Czy ktoś mial podobny problem? Nie wiem czy zacząć od tego co komp wskazuje czyli od wymiany zaworka na turbo? Proszę o szybką pomoc bo coraz bardziej szarpie
Sterownik pompy nowy, ma 2 lata
Od dłuższego czasu męczy mnie problem w mojej Astrze :/
Otóż na zimnym silniku po całonocnym odpaleniu i zrobieniu kilku minut jazdy, samochód szarpie jakby brakowało mu paliwa