Ford mondeo mk4, 2007r., 1.8 tdci
Przy próbie odpalenia auta na kable, spod miejsca w którym znajdują się bezpieczniki zaczął unosić się lekki dym. Po odpaleniu auta radio, bluetooth przestało działać. Elektryk u którego byłam, po wyjęciu radia stwierdzil jedynie możliwość spalenia mikroprocresora. Jednak nie potrafi nic więcej zrobić.
Czy może ktoś z was miał podobny problem, lub wie jak to rozwiązać ?
Przy próbie odpalenia auta na kable, spod miejsca w którym znajdują się bezpieczniki zaczął unosić się lekki dym. Po odpaleniu auta radio, bluetooth przestało działać. Elektryk u którego byłam, po wyjęciu radia stwierdzil jedynie możliwość spalenia mikroprocresora. Jednak nie potrafi nic więcej zrobić.
Czy może ktoś z was miał podobny problem, lub wie jak to rozwiązać ?