Dobry wieczór,
Planuję wyjazd do Chorwacji. I wpadłem na genialny pomysł:p Większość z Was może to uznać za 'Januszowanie' ale wydaje mi się że idę dobrym tropem.
Sytuacja wygląda tak. Zastanawiałem się nad zakupem chłodziarki do samochodu oraz nad przetwornicą do samochodu i przypomniałem sobie że mam mam małą sprawną lodówkę w piwnicy. Dziś szybko pobiegłem do niej żeby sprawdzić jaką ma moc - okazało się że pobiera 85W. Ogólnie w Espace 4 jest dość sporo miejsca więc o to bym się nie martwił. Zastanawiam się czy jest sens kupować małą chłodziarkę tym bardziej że mają one nie najlepsze opinie skoro mam taką lodóweczkę i sporo miejsca w aucie. Piszę do Was bo nie zasnę :p
Mam parę pytań.
1. Do jakiego minimalnego napięcia mógłbym zejść na akumulatorze żeby odpalić auto ? Benzyna 2.0T.
2. Jeżeli kupił bym przetwornicę z czystą sinusoidą o mocy użytkowej 500W i sprawności 85% z jakim obciążeniem mógłbym jej używać podczas jazdy aby nie wyładowywać akumulatora?
3. Czy spokojnie samochód poradzi sobie z jej maksymalnym obciążeniem na biegu jałowym przy 1000 obr.?
4. Zastanawiam się nad przetwornicą o mocy użytkowej 1000W co sądzicie lepiej wyłożyć troszkę więcej?
5. Ile spali paliwa samochód na biegu jałowym pracując przez 1H?
6. Miałbym drugi akumulator naładowany. W razie potrzeby gdyby 'samochód' się rozładował dało by radę odpalić go za pomocą kabli podłączając zapasowy szczypcami?
Byłbym wdzięczny za pomoc.
Planuję wyjazd do Chorwacji. I wpadłem na genialny pomysł:p Większość z Was może to uznać za 'Januszowanie' ale wydaje mi się że idę dobrym tropem.
Sytuacja wygląda tak. Zastanawiałem się nad zakupem chłodziarki do samochodu oraz nad przetwornicą do samochodu i przypomniałem sobie że mam mam małą sprawną lodówkę w piwnicy. Dziś szybko pobiegłem do niej żeby sprawdzić jaką ma moc - okazało się że pobiera 85W. Ogólnie w Espace 4 jest dość sporo miejsca więc o to bym się nie martwił. Zastanawiam się czy jest sens kupować małą chłodziarkę tym bardziej że mają one nie najlepsze opinie skoro mam taką lodóweczkę i sporo miejsca w aucie. Piszę do Was bo nie zasnę :p
Mam parę pytań.
1. Do jakiego minimalnego napięcia mógłbym zejść na akumulatorze żeby odpalić auto ? Benzyna 2.0T.
2. Jeżeli kupił bym przetwornicę z czystą sinusoidą o mocy użytkowej 500W i sprawności 85% z jakim obciążeniem mógłbym jej używać podczas jazdy aby nie wyładowywać akumulatora?
3. Czy spokojnie samochód poradzi sobie z jej maksymalnym obciążeniem na biegu jałowym przy 1000 obr.?
4. Zastanawiam się nad przetwornicą o mocy użytkowej 1000W co sądzicie lepiej wyłożyć troszkę więcej?
5. Ile spali paliwa samochód na biegu jałowym pracując przez 1H?
6. Miałbym drugi akumulator naładowany. W razie potrzeby gdyby 'samochód' się rozładował dało by radę odpalić go za pomocą kabli podłączając zapasowy szczypcami?
Byłbym wdzięczny za pomoc.
