Witam, mam pytanie o rodzaj ogniw jakie użyć do naprawy baterii.
Nie chodzi mi tu o markę czy pojemność a o prąd wyładowczy.
Posiadam Parkside wkrętarkę, piłę szablistą i kątówkę, wszystkie na 18V.
Baterie pasują zamiennie przy czym w kątówce mam podwójny pakiet, czyli 2.6Ah reszta 1.3Ah.
Najnowsza bateria mi padła ale okazało się że jedno ogniwo siadło, podmieniłem je i póki co hula jak trzeba ale reszta baterii już po woli kończy swój żywot.
Aha dodam jeszcze że kątówka pracuje tylko na dużej baterii, na reszcie tylko się uruchamia i wyłącza, pewnie pobór prądu za duży.
I stąd moje pytanie, jaki prąd wyładowczy ciągły mają oryginalne baterie które były.
Oraz jakie by założyć aby szlifierka pracowała na wszystkich a i piła szablista nie miała problemów.
Jak tez, czy jest sens kupować mocniejsze, czy przypadkiem elektronika nie ograniczy i tak max.p prądu który, pójdzie na urządzenie?
Oryginalne ogniwo
Nie chodzi mi tu o markę czy pojemność a o prąd wyładowczy.
Posiadam Parkside wkrętarkę, piłę szablistą i kątówkę, wszystkie na 18V.
Baterie pasują zamiennie przy czym w kątówce mam podwójny pakiet, czyli 2.6Ah reszta 1.3Ah.
Najnowsza bateria mi padła ale okazało się że jedno ogniwo siadło, podmieniłem je i póki co hula jak trzeba ale reszta baterii już po woli kończy swój żywot.
Aha dodam jeszcze że kątówka pracuje tylko na dużej baterii, na reszcie tylko się uruchamia i wyłącza, pewnie pobór prądu za duży.
I stąd moje pytanie, jaki prąd wyładowczy ciągły mają oryginalne baterie które były.
Oraz jakie by założyć aby szlifierka pracowała na wszystkich a i piła szablista nie miała problemów.
Jak tez, czy jest sens kupować mocniejsze, czy przypadkiem elektronika nie ograniczy i tak max.p prądu który, pójdzie na urządzenie?
Oryginalne ogniwo