Witam serdecznie.
Mam taki problem - coraz częściej słychać miarowe terkotanie/stukanie, które przy wyłączeniu lodówki zmniejsza częstotliwość i w końcu ustaje - tak jakby coś się obracało w środku i powoli wyhamowywało. Jak silnik, który mocno stuka z częstotliwością zależną od obrotów. Generalnie terkocze jak traktor.
Wygląda na to, że jeszcze chłodzi. Żadnej sygnalizacji błędów nie ma i co to może być? Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam,
Jarek
Mam taki problem - coraz częściej słychać miarowe terkotanie/stukanie, które przy wyłączeniu lodówki zmniejsza częstotliwość i w końcu ustaje - tak jakby coś się obracało w środku i powoli wyhamowywało. Jak silnik, który mocno stuka z częstotliwością zależną od obrotów. Generalnie terkocze jak traktor.
Wygląda na to, że jeszcze chłodzi. Żadnej sygnalizacji błędów nie ma i co to może być? Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam,
Jarek