logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

który z podanych mikserów jest waszym zdaniem najlepszy do nagłośnienia zespołu

Jarek Pisarski 22 Mar 2020 08:10 1119 16
REKLAMA
  • #1 18549442
    Jarek Pisarski
    Poziom 2  
    Posty: 3
    mam dylemat bo do tej pory grałem na innych mikserach niż te które obecnie mnie interesują. Co byście polecili 1). soundcraft signature 12. 2.)Yamaha mg 12 XU. 3) Studiomaster digilive 16 czy może 4.) midas dm 12. Znam parametry tych mikserów ale interesuje mnie jak sprawdzają się na scenie.Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie.
  • REKLAMA
  • #2 18549984
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34266
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9380
    Z analogowych mogę z czystym sumieniem polecić soundcrafta. Prosta, intuicyjna obsługa i dobre brzmienie. Powtarzalne parametry na wszystkich wejściach (co wcale nie musi być normą nawet dla mikserów analogowych z wyższej półki).
    Yamahy nie lubiłem i nie lubię ze względu na specyficzne (moim zdaniem) korekcje - trudniej na niej coś "ukręcić" niż na np. soundcrafcie.
    Jeśli pracowałeś na stołach cyfrowych musiałbyś sprawdzić czy ten z 3 pozycji Ci podpasuje - tu moze być różnie; znam kolegę, który twierdzi, że np. na Berku nie da się pracować intuicyjnie (ważne - szybciej i bez "pudła" jesteś w stanie ogarnąć stół, gdy jest intuicyjny), do innych ma zdania podzielone; na jednych lubi bardziej a na innych mniej.
    Z Midasem jest podobnie. Jak ktoś pracował na nim i go poznał - poleci.
    Jak dla mnie łatwiej jednak pracuje się na analogu (jaki by nie był) - jeden ruch ręką i masz co chcesz. W wypadku cyfrowych stołów jest pod tym względem nieco trudniej (dłużej).
  • REKLAMA
  • #3 18550133
    _eddie_
    Poziom 33  
    Posty: 2441
    Pomógł: 123
    Ocena: 107
    Behringer xr, souncraft ui. Wygoda, wygoda i raz jeszcze wygoda. Bierzesz tablet, lecisz przed scenę, kręcisz sobie jak pasuje. W trakcie grania też można odskoczyć coś dokręcić. Można mieć wiele pól sterowniczych np bębny mają swój tablet czy klawiszowiec itp. Tego już nie zastąpisz analogiem, że nie wspomnę o zapisie wielu presetów, opóźnieniach i bogactwie fx. Malutkie w transporcie, elastyczne w użyciu i nowoczesne. Same plusy :)
  • REKLAMA
  • #4 18550681
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16233
    Pomógł: 2137
    Ocena: 1718
    W swoim zestawieniu, pomiędzy typowe analogi wtrąciłeś hybrydę - świadomie? :-)
    Jak masz do dyspozycji rack-a z odpowiednią ilością peryferii (np. procesorów, kompresorów) i wolisz kręcić jak wodzić palcem po ekranie, to stawiam na Soundcrafta.
    Jak nie masz za dużo w racku, to stawiam ma Studiomaster-a - można kręcić ale macać ekran też trzeba od czasu do czasu.
    XR, np.18 to też fajna multi-zabawka, tyle że nie w każdym zespole się sprawdzi.

    _eddie_ napisał:
    W trakcie grania też można odskoczyć coś dokręcić

    Tyle, że jak zespół (np. weselny) gra bez realizatora, lub menu umie w kapeli obsługiwać tylko np. śpiewający gitarzysta (coś o tym wiem), to cienko to widzę. :-)

    Pozdrawiam.
  • #5 18552677
    Jarek Pisarski
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Dziękuje kolegom za czy opinie i czekam na więcej. Bo chodzi mi też o to żeby po ustawieniu za wiele nie kręcić bo czasami ręce mam zajętę
  • REKLAMA
  • #6 18553368
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34266
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9380
    Może jestem tradycjonalistą, może nie lubię za wiele się męczyć, ale moim zdaniem stół cyfrowy wymaga zawsze więcej uwagi i łatwiej na nim coś spieprzyć przy braku doświadczenia. Analogowe są proste jak budowa cepa (jeśli o obsługę chodzi), a jakością mogą dorównywać cyfrze. No i jak kogoś paluchy swędzą (bo lubi sobie coś pokręcić) to zawsze łatwiej mu będzie spartolić na cyfrze; bo ta co prawda ma ogromną przewagę nad analogiem w kwestii możliwości, ale jest to właśnie ich wada - dla kogoś takiego. No, chyba, ze ma się doświadczenie, słuch i wie czego chce - wtedy owszem; cyfra ujawni swoje zalety, ale dla amatora (nawet zaawansowanego) mimo wszystko to są w praktyce zbędne dodatki (te wszystkie presety, kształtowanie barwy parametrycznie na każdym wejściu czy grupowanie). Dla zdecydowanej większości amatorów (nawet zaawansowanych) mikser ma grać - i najlepiej by nie trzeba było się nad nim modlić; ma być prosty i intuicyjny.
    Ale co ja tam wiem...
  • #7 18553431
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16233
    Pomógł: 2137
    Ocena: 1718
    Tyle, że nie wiemy, czy ten mikser ma być dla zespołu amatorskiego, półprofesjonalnego, czy zmierzającego w kierunku stricte PRO?
    Jedyne co, to z tego co do tej pory wynika z postów autora, że nie dla zespołu garażowego.
    Choć mogę się mylić? :-)

    Pozdrawiam.
  • #8 18553494
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34266
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9380
    Jarek Pisarski napisał:
    chodzi mi też o to żeby po ustawieniu za wiele nie kręcić bo czasami ręce mam zajętę
    Możemy się jedynie domyślać, że zespół podobny do tego o którym pisałeś.
  • #9 18554557
    _eddie_
    Poziom 33  
    Posty: 2441
    Pomógł: 123
    Ocena: 107
    DjMapet napisał:
    W swoim zestawieniu, pomiędzy typowe analogi wtrąciłeś hybrydę - świadomie? :-)
    Jak masz do dyspozycji rack-a z odpowiednią ilością peryferii (np. procesorów, kompresorów) i wolisz kręcić jak wodzić palcem po ekranie, to stawiam na Soundcrafta.
    Jak nie masz za dużo w racku, to stawiam ma Studiomaster-a - można kręcić ale macać ekran też trzeba od czasu do czasu.
    XR, np.18 to też fajna multi-zabawka, tyle że nie w każdym zespole się sprawdzi.

    _eddie_ napisał:
    W trakcie grania też można odskoczyć coś dokręcić

    Tyle, że jak zespół (np. weselny) gra bez realizatora, lub menu umie w kapeli obsługiwać tylko np. śpiewający gitarzysta (coś o tym wiem), to cienko to widzę. :-)

    Pozdrawiam.



    Właśnie o tym mówię! Reszta kapeli sobie gra a ktoś łapie za tablet, wychodzi przed zespół i poprawia np wokale czy basistę. Ot przykład. Zrób tak z analogiem :) .
  • #10 18554629
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34266
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9380
    _eddie_ napisał:
    ktoś łapie za tablet, wychodzi przed zespół i poprawia np wokale czy basistę.
    To jest zaleta jeśli Ci "ktosie" będą wiedzieć jak należy to co chcą, zrobić. Gorzej jak będzie to na zasadzie "A ja też się znam..." Jak ktoś ma doświadczenie z młodymi kapelami, to wie o czym piszę.
  • #11 18557006
    _eddie_
    Poziom 33  
    Posty: 2441
    Pomógł: 123
    Ocena: 107
    398216 Usunięty napisał:
    _eddie_ napisał:
    ktoś łapie za tablet, wychodzi przed zespół i poprawia np wokale czy basistę.
    To jest zaleta jeśli Ci "ktosie" będą wiedzieć jak należy to co chcą, zrobić. Gorzej jak będzie to na zasadzie "A ja też się znam..." Jak ktoś ma doświadczenie z młodymi kapelami, to wie o czym piszę.


    Wola kupującego ale kogo znam kto przeszedł na cyfrę to już by za żadne skarby do analoga nie wróciło. Samo to, że każdy członek kapeli może na żywo sobie monitor kręcić, może mieć "mikser" przy sobie - nawet z telefonu. Elastyczne i mega wygodne a do tego pokaż mi analoga z takim bogactwem konfiguracji i możliwościami - analoga dla kapeli weselnej :) . Nawet najmniejszy XR12 od berego zjada z butami wszystkie analogowe kręciołki tego formatu.
  • #12 18557040
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34266
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9380
    _eddie_ -> Ja Cię rozumiem, naprawdę, ale weź pod uwagę, ze obługa takiej cyfry to jednak wymaga większych zdolności/umiejętności niż analoga. Poza tym - nie wiem jak w Kolegi kapeli, ale często jest tak, ze jak jest 4 osoby to każdy chce inaczej - i tu (w takim wypadku) jednak lepiej jest gdy tylko jedna osoba (najlepiej mająca jaki taki poziom umiejętności i słuch) ma pieczę nad całością.
    A tak w ogóle... Piszesz w ten sposób jakby przed "erą" cyfrową nie można było ustawić nagłośnienia; a przecież dziesiątki lat wszystkie kapela na analogu pracowały i było dobrze. Powtarzam po raz kolejny - mniej ważny jest sprzęt - ważniejsze są umiejętności. ;)
  • #13 18557103
    _eddie_
    Poziom 33  
    Posty: 2441
    Pomógł: 123
    Ocena: 107
    398216 Usunięty napisał:
    _eddie_ -> Ja Cię rozumiem, naprawdę, ale weź pod uwagę, ze obługa takiej cyfry to jednak wymaga większych zdolności/umiejętności niż analoga. Poza tym - nie wiem jak w Kolegi kapeli, ale często jest tak, ze jak jest 4 osoby to każdy chce inaczej - i tu (w takim wypadku) jednak lepiej jest gdy tylko jedna osoba (najlepiej mająca jaki taki poziom umiejętności i słuch) ma pieczę nad całością.
    A tak w ogóle... Piszesz w ten sposób jakby przed "erą" cyfrową nie można było ustawić nagłośnienia; a przecież dziesiątki lat wszystkie kapela na analogu pracowały i było dobrze. Powtarzam po raz kolejny - mniej ważny jest sprzęt - ważniejsze są umiejętności. ;)


    Souncrafta ui czy berego xr ukręci laik. Serio. Sprzęt ten bardzo pomaga. Samo RTA czyni cuda.
  • #14 18557172
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16233
    Pomógł: 2137
    Ocena: 1718
    @_eddie_ niejednokrotnie polecałem cyfry i na forum i znajomym muzykom, ale jednak spora grupa muzyków - zwłaszcza starej daty - wzdryga się na konieczność sterowania z tableta/telefonu. Tu na forum, też było wielu takich. I nie przekonuje ich fakt, że na pokładzie jest mnóstwo różnego rodzaju funkcji i procesorów. Dlatego też często zdarza mi się polecać hybrydy, choć też nie zawsze znajdują uznanie.
    Kumpel (stary muzyk) z rok temu zmieniał mikser i prosił mnie o polecenie czegoś, więc poleciłem XR-12 a za chwile słyszę w słuchawce: ty mie chyba robisz za ciu.a. Ostatecznie kupił behringera, ale analogowego.
    Jeden znajomy muzyk zapytał: suwaki som, ale kaj som pokryntła łod basu i sopranu?! :-)
    Jak mu tłumaczyłem gdzie są, to patrzył na mnie z politowaniem, jak na głupka. Też kupił analoga - Yamacha, bo to dobro firma.
    I wiele innych podobnych sytuacji.

    Pozdrawiam.
  • #15 18560368
    _eddie_
    Poziom 33  
    Posty: 2441
    Pomógł: 123
    Ocena: 107
    DjMapet napisał:
    @_eddie_ niejednokrotnie polecałem cyfry i na forum i znajomym muzykom, ale jednak spora grupa muzyków - zwłaszcza starej daty - wzdryga się na konieczność sterowania z tableta/telefonu. Tu na forum, też było wielu takich. I nie przekonuje ich fakt, że na pokładzie jest mnóstwo różnego rodzaju funkcji i procesorów. Dlatego też często zdarza mi się polecać hybrydy, choć też nie zawsze znajdują uznanie.
    Kumpel (stary muzyk) z rok temu zmieniał mikser i prosił mnie o polecenie czegoś, więc poleciłem XR-12 a za chwile słyszę w słuchawce: ty mie chyba robisz za ciu.a. Ostatecznie kupił behringera, ale analogowego.
    Jeden znajomy muzyk zapytał: suwaki som, ale kaj som pokryntła łod basu i sopranu?! :-)
    Jak mu tłumaczyłem gdzie są, to patrzył na mnie z politowaniem, jak na głupka. Też kupił analoga - Yamacha, bo to dobro firma.
    I wiele innych podobnych sytuacji. Pozdrawiam.



    Chyba lepiej nie da się tego podsumować. Co do yamahy to stare cyfry (02d,03d) nie są złe choć dla niektórych zbyt sterylnie brzmią. Ale nadają się tylko do pół-pro nagrywania. Live odpada. Co do tabletowych mikserów - nawet na firmie jest duża deska a i tak kręcę z tableta a stół robi za świecidełko na foh. Z nowych analogów to za bardzo nie ma co polecić bo takie 12-16 wlotów to praktycznie jeden czort. Ewentualnie Allen ZED i Soundraft signature ale dał bym tyle siana za coś takiego.
  • #16 18571908
    Jarek Pisarski
    Poziom 2  
    Posty: 3
    dziękuje kolegom . To wreszcie soudncraft czy studiomaster ?

    Dodano po 46 [sekundy]:

    bo ma być to mikser do napędzenia paczek od bayor audio

    Dodano po 48 [sekundy]:

    i podpięty do tyrosa 5 - 76
  • #17 18572076
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16233
    Pomógł: 2137
    Ocena: 1718
    To co będzie wpięte do miksera i jaki system nagłaśniający będzie nim sterowany, ma drugorzędne znaczenie.
    Pierwszorzędne znaczenie ma fakt, który mikser będzie dla Ciebie łatwiejszy do opanowania, poręczniejszy w pracy scenicznej i w ogóle Ci podpasuje.
    Wyżej zadałem pytanie:
    DjMapet napisał:
    W swoim zestawieniu, pomiędzy typowe analogi wtrąciłeś hybrydę - świadomie?

    Nie odpowiedziałeś na nie, być może dlatego, że nie wiesz jaka jest różnica pomiędzy mikserami typowo analogowymi, hybrydowymi a w pełni cyfrowymi?

    Jarek Pisarski napisał:
    To wreszcie soudncraft czy studiomaster

    Proponuję wczytać się w manuale obu tych mikserów (a i jakiejś cyfry, np XR-12, 16, 18?) i przemyślenie, który z nich najbardziej będzie odpowiedni do Twoich zastosowań.
    Nie chciał bym (pewnie koledzy wyżej też) dyktować Ci konkretnego wyboru, by się później nie narazić z Twojej strony na psioczenie na któregoś z nas, za nietrafioną podpowiedź.

    Kolega @398216 Usunięty proponuje typowy mikser analogowy, kolega @_eddie_ typowy mikser cyfrowy, ja proponuję mikser hybrydowy, czyli połączenie w jakimś stopniu cech, obu wyżej wymienionych typów mikserów.
    Ale ostateczny wybór i tak należy do Ciebie! :wink:

    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji na temat wyboru miksera do nagłośnienia zespołu, użytkownicy porównują cztery modele: Soundcraft Signature 12, Yamaha MG 12 XU, Studiomaster Digilive 16 oraz Midas DM 12. Uczestnicy podkreślają zalety mikserów analogowych, takich jak prostota obsługi i intuicyjność, zwłaszcza w kontekście pracy na scenie. Soundcraft jest często polecany za dobre brzmienie i powtarzalność parametrów, podczas gdy Yamaha krytykowana jest za trudności w korekcji dźwięku. Miksery cyfrowe, takie jak Behringer XR, oferują nowoczesne funkcje, jak możliwość zdalnego sterowania z tabletu, co zwiększa elastyczność, ale wymagają większych umiejętności obsługi. Użytkownicy zwracają uwagę na różnice w doświadczeniach z mikserami, sugerując, że wybór powinien być dostosowany do umiejętności i potrzeb zespołu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA