Witam.
Od niedawna użytkuję ciągnik MF 148 z silnikiem Perkinsa AD3 152.
Kupiłem go z zatartym silnikiem, silnik oddałem do naprawy, przeszedł kapitalny remont, wał po szlifie, wszystko fajnie.
Ciągnik pali od "obrotu" nie dymi, moc ma, podczas wiosennej uprawy zauważyłem, że wskazówka ciśnienia oleju w silniku pokazuje mi grubo ponad czerwone pole (przy obrotach ok 1900), na wolnych wchodzi na zielone ale trochę gazu i znowu pokazuje ponad max, myślałem że po prostu to wina zegara, ale ostatnio podczas siania nawozów zaczął wyciekać olej z pod pokrywy zaworów, natychmiast przerwałem prace.
Dodam, że ciągnik po remoncie przepracował jakie 100 mth i nie było problemu z ciśnieniem, dopiero teraz podczas wiosennej uprawy.
Będę wdzięczny za podpowiedź, pozdrawiam
Od niedawna użytkuję ciągnik MF 148 z silnikiem Perkinsa AD3 152.
Kupiłem go z zatartym silnikiem, silnik oddałem do naprawy, przeszedł kapitalny remont, wał po szlifie, wszystko fajnie.
Ciągnik pali od "obrotu" nie dymi, moc ma, podczas wiosennej uprawy zauważyłem, że wskazówka ciśnienia oleju w silniku pokazuje mi grubo ponad czerwone pole (przy obrotach ok 1900), na wolnych wchodzi na zielone ale trochę gazu i znowu pokazuje ponad max, myślałem że po prostu to wina zegara, ale ostatnio podczas siania nawozów zaczął wyciekać olej z pod pokrywy zaworów, natychmiast przerwałem prace.
Dodam, że ciągnik po remoncie przepracował jakie 100 mth i nie było problemu z ciśnieniem, dopiero teraz podczas wiosennej uprawy.
Będę wdzięczny za podpowiedź, pozdrawiam