Wózek inwalidzki Meyra Optimus 2, używany tylko w sezone, parę dni temu został wyciągnięty żeby go znowu używać. Na początku jeszcze jeździł ale ruszał z opóźnieniem, tzn. trzeba było przesunąć joystick do przodu i poczekać kilka sekund, po czasie wózek ruszał i jechał ale powoli. Po paru dniach przestał w ogóle jeździć. Wymieniono akumulatory na nowe (było podejrzenie że to wina akumulatorów), jednak nic się nie zmieniło. Na wyświetlaczu brak błędów, wszystko się wyświetla normalnie, po przesunięciu dźwigni słychać stuknięcie przekaźnika ale nic się nie dzieje. Do silnika nie dochodzi napięcie. Bezpieczniki na płytce pod fotelem sprawne (4 sztuki). Proszę o pomoc czy da się coś więcej zrobić bez wysyłania wózka do serwisu?