Kupiłem na licytacji hulajnoge powystawową (jako uszkodzona) z adnotacją, że nie działa manetka gazu. Po naładowaniu i załączeniu wyświetlacz świeci poprawnie, oświetlenie działa, ale po naciśnięciu przycisku gazu silnik nie reaguje.
Szukałem na necie i znalazłem podobne modele, okazuje się, że ma ona prawdopodobnie kick-to-start. Położyłem ją na stole, napędzałem kółko i próbowałem załączyć napęd ale bez reakcji. Zauważyłem, że koło napędowe przy wyłączonym zasilaniu obraca się lekko w obie strony. Po załączeniu natomiast przy poruszniu do przodu obraca się lekko, natomiast do tyłu stawia opór.
Po rozebraniu sprawdziłem wszystkie wiązki, połączenia są ok, jedynie co to przy złączce silnika zamieniona jest kolejność kolorów przewodów ( nie ma możliwości odwrotnego połączenia) a nie widać prób przeróbki. Czujniki halotronowe w silniku i w manetkach hamulca oraz gazu sprawdziłem (zasiliłem 5V i na wyjściu jest 1,4V a po naciśnięciu 4,5V, przy silniku schodzą impulsy przy obrocie koła).
Wszystko wygląda na fabrycznie nowe. Nie wiem gdzie dalej szukać przyczyny.
Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny. (dodam, że z hulajnogą elektryczną mam pierszy raz do czynienia)
Pozdrawiam
Szukałem na necie i znalazłem podobne modele, okazuje się, że ma ona prawdopodobnie kick-to-start. Położyłem ją na stole, napędzałem kółko i próbowałem załączyć napęd ale bez reakcji. Zauważyłem, że koło napędowe przy wyłączonym zasilaniu obraca się lekko w obie strony. Po załączeniu natomiast przy poruszniu do przodu obraca się lekko, natomiast do tyłu stawia opór.
Po rozebraniu sprawdziłem wszystkie wiązki, połączenia są ok, jedynie co to przy złączce silnika zamieniona jest kolejność kolorów przewodów ( nie ma możliwości odwrotnego połączenia) a nie widać prób przeróbki. Czujniki halotronowe w silniku i w manetkach hamulca oraz gazu sprawdziłem (zasiliłem 5V i na wyjściu jest 1,4V a po naciśnięciu 4,5V, przy silniku schodzą impulsy przy obrocie koła).
Wszystko wygląda na fabrycznie nowe. Nie wiem gdzie dalej szukać przyczyny.
Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny. (dodam, że z hulajnogą elektryczną mam pierszy raz do czynienia)
Pozdrawiam