logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kosiarka akumulatorowa, która dopuszcza zamienniki akumulatorów, jest taka?

G.Moore 29 Kwi 2020 17:16 5511 6
  • #1 18656702
    G.Moore
    Poziom 9  
    Posty: 127
    Ocena: 17
    Marzy mi się kosiarka akumulatorowa, żeby nie męczyć się ze spalinową. Ale ceny są dość wysokie, szczególnie gdy chce się skosić więcej niż "parę metrów". Wtedy nadal można by wziąć tańszą akumulatorową i nastawić się na koszenie 2-3 akumulatorami. Ale one też drogie.
    Tu wkracza skąpiec i pyta:)
    Czy są jakieś modele kosiarek akumulatorowych do których będą pasowały jakieś uniwersalne zamienniki akumulatorów albo coś z aliexpress, itd?
  • #2 18657661
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    Do wielu kosiarek akumulatorowych można kupić tańsze zamienniki. Na przykład:
    Gardena Accu3 3000mAh 10.8Wh NiMH 3.6V - koszt około 50zł
    Bosch 2607336002 1400mAh 50.4Wh Li-Ion 36.0V - koszt około 200zł
    Bosch 2607336002 3000mAh 108.0Wh Li-Ion 36.0V - koszt około 250zł
    Bosch BAT026 3000mAh 54.0Wh NiMH 18.0V - koszt około 200zł
    Ale są także dostępne do NAC, Makita i wielu innych.
    Sądzę, że najlepiej odpisać jakie akumulatory są w upatrzonych przez Ciebie kosiarkach i sprawdzić, czy są dostępne do nich zamienniki. Jeśli ma być najtaniej, warto szukać też poekspozycyjnych kosiarek (zwykle są bez akumulatorów). Na przykład Bosch Rotak 36 LI 239KN BŁA (pod akumulator 36V) bywa do zdobycia poniżej 500zł.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #3 18658645
    G.Moore
    Poziom 9  
    Posty: 127
    Ocena: 17
    Errata:
    Dzięki za linka do świata baterii :) Najpierw napisałem post potem odczytałem pw, ale post zostawiam.
    ----------------
    Te akumulatory do kosiarek często mają dziwne kształty i nie wiem czy wystarczy znaleźć zamiennik o tej samej pojemności i Voltarzu.

    Szukam raczej mocniejsze kosiarki, które mogą realnie być zastępstwem kosiarki spalinowej dla trawnika ok. 600m2.
    I wtedy zamienniki akumulatorów 4-5-6 Ah.

    Przykłady:

    https://www.oleomac.pl/pl-pl/produkty/gi-48-p-undefined/
    I wtedy zamiennik dla 5Ah

    https://www.stiga.pl/sklep/urzadzenia-akumula...ulatorowe/kosiarka-akumulatorowa-combi-43-mae
    I wtedy zamiennik dla 4Ah

    https://www.al-ko.com/shop/pl/produkty/pieleg...rka-akumulatorowa-al-ko-moweo-46-0-li-sp.html
    I wtedy zamiennik dla 5Ah

    https://www.greenworkspolska.pl/produkty/poka...D=1551&cHash=b716ec471ede4b65df3aa4474ac5dc0f
    I wtedy zamiennik dla 4Ah

    https://www.bosch-garden.com/pl/pl/narz%C4%99...advancedrotak-36-750-4059952526904-199945.jsp
    I wtedy zamiennik dla 4Ah

    https://www.makita.pl/product/dlm460pt2.html
    I wtedy zamiennik dla 5Ah

    Ewentualnie trochę taniej to:
    https://domitech.pl/product-pol-13187-Akumula...a-kosiarka-do-trawy-2-x-20-V-WG744E-Worx.html
    I wtedy zamiennik dla 4Ah
  • #4 18658912
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    GG_Many napisał:
    ... mocniejsze kosiarki, które mogą realnie być zastępstwem kosiarki spalinowej dla trawnika ok. 600m2.
    Wątpię, czy kosiarka akumulatorowa może być równorzędnym zamiennikiem dla kosiarek spalinowych. To są zupełnie inne urządzenia, które bardzo trudno porównywać wprost. Jednak na ten areał wybrałbym mimo wszystko kosiarkę elektryczną. Dla mnie bezcenna jest cisza, brak smrodu spalin i całego cyrku związanego z olejami, paliwami czy obsługą. Elektryczną kosiarkę włącza się, pracuje i czyści. A na koniec odstawia w kąt aż do następnej roboty. Mimo wszelkich rzeczywistych i wydumanych wad, to właśnie mnie przekonuje najbardziej.

    Patrząc z drugiej strony, około 600 metrów trawnika to naprawdę niewiele. W sumie da się to bez problemu "obrobić" zwykłą kosiarką elektryczną (taką z kablem zasilającym). To na pewno rozwiązanie prostsze i znacznie tańsze. Także w przyszłości, bo główną wadą urządzeń akumulatorowych jest dość szybki spadek wydajności i niedostateczna trwałość "kostek" do zasilania. Analizując koszty bierz więc pod uwagę zakup samej kosiarki i 2-3 akumulatorów (jak pisałeś w pierwszym poście) oraz kilku kolejnych zamienników pod dwóch może trzech sezonach. Jak się dobrze policzy, to pewnie wyjdzie kilka razy drożej. Warto? Bo większa wygoda kosiarki akumulatorowej jest dla mnie raczej zwykłym marketingowym bełkotem niż rzeczywistą zaletą.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 18659172
    G.Moore
    Poziom 9  
    Posty: 127
    Ocena: 17
    Mobali napisał:
    Wątpię, czy kosiarka akumulatorowa może być równorzędnym zamiennikiem dla kosiarek spalinowych. To są zupełnie inne urządzenia, które bardzo trudno porównywać wprost.

    OK. Racja, wiem, że to nie ta moc, ale zakładam, ze nie będę kosił chaszczy ani twardych łodyg tylko regularnie trawę.

    Mobali napisał:
    Dla mnie bezcenna jest cisza, brak smrodu spalin i całego cyrku związanego z olejami, paliwami czy obsługą.

    Zgadzam się ten cyrk sprawił, ze spoglądam w kierunku akumulatorowych.

    Mobali napisał:
    Patrząc z drugiej strony, około 600 metrów trawnika to naprawdę niewiele. W sumie da się to bez problemu "obrobić" zwykłą kosiarką elektryczną (taką z kablem zasilającym). To na pewno rozwiązanie prostsze i znacznie tańsze.

    Tak 600m2 to niewiele, typowy ogródek w domu jednorodzinnym. Dlatego wydaje mi się, ze jestem w górnej granicy, ale łapię się na sensowność akumulatorowej.
    Tak tańsze, pewniejsze i proste. Ale dla mnie ciągnięcie kabla, uważanie na niego jest dla mnie tak absurdalnie awygodne, że nie wchodzi to w grę. Jasne, ze się da skosić i mnóstwo osób używa, ale ja nie dam rady.

    Mobali napisał:
    Także w przyszłości, bo główną wadą urządzeń akumulatorowych jest dość szybki spadek wydajności i niedostateczna trwałość "kostek" do zasilania. Analizując koszty bierz więc pod uwagę zakup samej kosiarki i 2-3 akumulatorów (jak pisałeś w pierwszym poście) oraz kilku kolejnych zamienników pod dwóch może trzech sezonach. Jak się dobrze policzy, to pewnie wyjdzie kilka razy drożej. Warto? Bo większa wygoda kosiarki akumulatorowej jest dla mnie raczej zwykłym marketingowym bełkotem niż rzeczywistą zaletą.

    Tego się boję, spadku pojemności i wymian akumulatorów. Jednak dla mnie zalety nie są bełkotem tylko realną wygodą. Tylko kasy trochę szkoda.
    Jeszcze pozgłębiam temat (przydaliby mi się realni użytkownicy), najwyżej skończę ze spalinówką.
  • #6 18659636
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11793
    Pomógł: 1331
    Ocena: 3784
    GG_Many napisał:
    Tak tańsze, pewniejsze i proste. Ale dla mnie ciągnięcie kabla, uważanie na niego jest dla mnie tak absurdalnie awygodne, że nie wchodzi to w grę. Jasne, ze się da skosić i mnóstwo osób używa, ale ja nie dam rady.
    Próbowałeś? To wcale nie aż taka tragedia. A kabel to naprawdę jedyna wada. Po drugiej stronie są już same zalety tego typu kosiarek.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 18660090
    G.Moore
    Poziom 9  
    Posty: 127
    Ocena: 17
    Tak próbowałem, co prawda ze 2 razy w życiu tak kosiłem, ale to wystarczyło. Dla mnie nieakceptowalne.
    I zgadzam się poza kablem same zalety (silnik elektryczny, niska cena).
    Ale ta jedna wada jest dla mnie decydująca.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat akumulatorowych kosiarek, które mogą korzystać z zamienników akumulatorów. Użytkownicy wskazali na dostępność tańszych zamienników dla modeli takich jak Gardena, Bosch, NAC, Makita oraz innych. Zwrócono uwagę na różnice w wydajności między kosiarami akumulatorowymi a spalinowymi, podkreślając zalety elektrycznych modeli, takie jak cisza i brak emisji spalin. Użytkownicy poszukują modeli o większej pojemności akumulatorów (4-6 Ah) do koszenia większych powierzchni (około 600 m²). Wskazano również na obawy dotyczące spadku wydajności akumulatorów oraz ich kosztów wymiany.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA