logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opadanie ciśnienia w instalacji pompy Omnigena HM 1300

Pawel Glowka 04 Maj 2020 09:07 3291 17
  • #1 18667531
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    Mam problem ze spadkiem ciśnienia w instalacji pompy Omnigena HM 1300, która ciągnie wodę ze studni.

    Instalacja wygląda następująco: do studni spuszczona jest rurka fi 25, która za doprowadza wodę do pompy. Przed pompą mam zainstalowany filtr i zawór zwrotny. Po drodze do pompy mam jeszcze kolano i trójnik. Odległości mam następujące 6,5 metra rurki schodzi do studni od poziomu gruntu, poziom wody w studni to koło 2 metry od poziomu gruntu, odległość od pompy do studni - 3 metry. Z pompy rurką fi 32 mm podłączony jest sterownik/włącznik Omnigena Brio SK 21 i ze sterownika wychodzi dalej rurka fi 32 mm, do kranu. Problem jest następujący: gdy odkręcę kran sterownik automatycznie włącza pompę i ciśnienie początkowe spore z sekundy na sekundę opada aż, do wolno lejącego się strumienia, po czym włącznik automatycznie wyłącza pompę ze względu na suchobieg. Po czym włączam ręcznie sterownik, który po 5 sekundach zasysa wodę i już pod dużym ciśnieniem podaje wodę cały czas. Jeżeli odpalę pompę po godzinie wszystko gra, jeżeli odczekam np. noc lub kilka godzin sytuacja się powtarza.

    Co może być tego przyczyną. Czy może na dole w studni zainstalować kolejny zawór zwrotny z koszem? Czy średnica rur jest niewłaściwa?
  • #2 18668024
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Pawel Glowka napisał:
    Czy może na dole w studni zainstalować kolejny zawór zwrotny z koszem?
    Jaki kolejny,? na rurze ssącej w studni powinien być zamontowany kosz ssący z zaworem zwrotnym. Wtedy woda jest cały czas w rurze, aż do zaworu zwrotnego przy pompie.
  • #3 18668196
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    stanislaw1954 napisał:
    Pawel Glowka napisał:
    Czy może na dole w studni zainstalować kolejny zawór zwrotny z koszem?
    Jaki kolejny,? na rurze ssącej w studni powinien być zamontowany kosz ssący z zaworem zwrotnym. Wtedy woda jest cały czas w rurze, aż do zaworu zwrotnego przy pompie.


    Mam zawór zwrotny przy pompie, nazwijmy go numer 1, a dokładnie przy wejściu do pompy na rurze ssącej. Czyli mam mieć drugi, nazwijmy go nr 2 z koszem na końcu rury ssącej w studni? Bo tak to rozumiem i takie rozwiązanie miałem na myśli w pierwszym poście.
  • #4 18668445
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Pawel Glowka napisał:
    Czyli mam mieć drugi, nazwijmy go nr 2 z koszem na końcu rury ssącej w studni? Bo tak to rozumiem i takie rozwiązanie miałem na myśli w pierwszym poście.
    Właśnie tak. I to jest normalna praktyka, by taki zawór był montowany w chwili montażu rury do studni. Rura Φ 25 też nie jest rewelacją. Powinna być przynajmniej taka, jak jest wejście do pompy, lub grubsza. Cieńsza to dławienie pompy.
  • #5 18670077
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    stanislaw1954 napisał:
    Pawel Glowka napisał:
    Czyli mam mieć drugi, nazwijmy go nr 2 z koszem na końcu rury ssącej w studni? Bo tak to rozumiem i takie rozwiązanie miałem na myśli w pierwszym poście.
    Właśnie tak. I to jest normalna praktyka, by taki zawór był montowany w chwili montażu rury do studni. Rura Φ 25 też nie jest rewelacją. Powinna być przynajmniej taka, jak jest wejście do pompy, lub grubsza. Cieńsza to dławienie pompy.


    Zainstalowałem zawór zwrotny na końcu rury ssącej w studni i początkowo wszystko wyglądało dobrze, ale po kilku godzinach sytuacja się powtórzyła. Czyli po odkręceniu wody i uruchomieniu pompy, ciśnienie spadło prawie do zera, gdyż mechanizm zabezpieczający przed suchobiegiem zadziałał. Po czy włączyłem sterownik ręcznie i od razu ciśnienie wody w kranie i potem w wężu skoczyło. Przez minutę się utrzymywało na wysokim poziomie, a po minucie zaczęło delikatnie się zmniejszać i zwiększać. Czyli ta sama historia jak bez dodatkowego zaworu tylko ciśnienie trochę niższe.

    Sprawdziłem, i pompa jest zalana, rurka również sscąca trzyma wodę, więc nie wiem już o co chodzi...

    Na wlocie do pompy mam gwint 1" więc wydawało mi się że rura fi 25 mm będzie w porządku, być może trzeba będzie większą średnicę zastosować.
  • #6 18670228
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Fi 25 zewnątrz, czy wewnątrz? bo jeśli zewnętrzna 25, to jest rura 3/4 ".
  • #7 18670302
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    stanislaw1954 napisał:
    Fi 25 zewnątrz, czy wewnątrz? bo jeśli zewnętrzna 25, to jest rura 3/4 ".


    Niestety zewnętrzna fi 25 x ścianka 2, czyli faktyczna średnica wewnętrzna jest fi 21 mm. Jednak wkręcając w pompę jakikolwiek nypel, czy złączkę automatycznie zmniejszam średnicę bo w pompie jest gwint wewnętrzny.
  • #8 18670487
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Pawel Glowka napisał:
    Jednak wkręcając w pompę jakikolwiek nypel, czy złączkę automatycznie zmniejszam średnicę bo w pompie jest gwint wewnętrzny.
    Tak, zgadza się, ale nipel 1" ma w przybliżeniu wewnątrz tyle, co rura 3/4 z zewnątrz.
  • #9 18691342
    starob
    Poziom 29  
    Posty: 1088
    Pomógł: 128
    Ocena: 137
    Uporałeś się z tą pompą?

    Mam identyczny przypadek, taka sama pompa ze sterownikiem - wszystko zgodnie ze sztuką.
    Po sąsiedzku mam dwie takie same instalacje, po zasięgnięciu opinii jako "sprawdzone" rozwiązanie ma i ja.
    Tam działa u mnie nie. Rozbierałem wszystko kilka razy, bo może "lewe powietrze".
    Co stwierdziłem:
    W sterowniku jest dodatkowy zawór zwrotny, którego grzybek podczas przepływu wody się unosi i uruchamia czujnik przepływu. W pierwszej chwili po uruchomieniu pompa wyrzuca wodę ponad grzybek i się opróżnia przez co potrzebuje trochę więcej czasu aby ponownie zassać wodę ze studni dla pełnego przepływu, ale sterownik po 8 sek ją wyłączy. Po każdych kolejnych cyklach jest już coraz gorzej.

    W tej chwili mam podparty grzybek zawory zwr w sterowniku na otwarty. Oczywiście nie mam zabezpieczenia przed suchobiegiem i pompę muszę załączać osobno. W takim układzie nigdy nie musiałem zalewać jej ponownie i pełne ciśnienie mam po kilkunastu sekundach. Jakby się dało wydłuży nieco ten czas zabezpieczenia to działało by dobrze.
    Te dwie sąsiedzkie, różnią się tylko średnicą rury ssącej. U mnie jest 1", u nich 1 1/2".
    Coś jest nie tak z tym automatem?? Wcześniej do tej studni miałem słabszą pompę bez automatyki, którą zalewałem raz na wiosnę. Po zmianie cyrk. Już nie wien co mam myśleć?







    Na razie przełączyłem sterownik w tryb hydroforowi
  • #10 18691919
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    Uporałem się ale nie do końca.

    Po pierwsze uszczelniłem całą instalację do pompy i zdjąłem zawór zwrotny z końca rury ssącej (jeden mam tuż wlocie do pompy).

    Różnica jest taka, że ciśnienie jak pompa dobrze zassie jest naprawdę spore. Jeżeli chodzi o samo odpalanie, to wygląda to następująco:
    Jeżeli odkręcę kran z wodą, pompa automatycznie się załącza ale ciśnienie jest liche (wcześniej wcale nie było), z minuty na minutę jest coraz silniejsze. Fakt, że kran prycha powietrzem i potem już strumień nieprzerwanie się leje stałym ciśnieniem, jednak w od czasu do czasu wyrzuci resztki powietrza, szczególnie w początkowej fazie.

    Ciekawostka jest natomiast takowa. Przy pierwszym odkręceniu kranu i włączeniu sterownika jeżeli ciśnienie jest liche, zakręcam kran i pompa się wyłącza. Po czym ręcznie wciskam na sterowniku on/off i wtedy przy odkręceniu kranu ciśnienie jest takie jakie powinno być. Ale prychanie powietrzem również następuje.

    Po dokładnym przyjrzeniu się instalacji, wykryłem nieszczelność przy króćcach sterownika, są one plastikowe i pomimo uszczelnienia pastą i pakułami jednak puszczają delikatnie wodę. Praktycznie tego nie widać ale po długim czasie pracy pompy zauważyłem wilgoć właśnie przy króćcach. W najbliższych dniach uszczelnię to i zobaczę co się będzie działo.
  • #11 18692020
    starob
    Poziom 29  
    Posty: 1088
    Pomógł: 128
    Ocena: 137
    Z ciekawości - jaki masz rodzaj studni? Ja mam wierconą. Może u mnie jest problem,że sama studnia ma za małą wydajność w stosunku do pompy? - przy słabszej było OK.
    Z fizyki nie powinno mieć znaczenia miejsce instalacji ZZ- zamontowany na końcu rury ssawnej pracuje na nadciśnieniu a przy pompie na podciśnieniu i z jakiegoś powodu może gorzej trzyma.
    Powietrze w wodzie wskazywałoby, że z jakiegoś powodu rura ssąca się jednak opróżnia.
    Nieszczelności po stronie wylotowej nie mają znaczenia dla zassania wody.
    Może obecność dwóch ZZ (jeden na dolocie a drugi w sterowniku) powoduje jakieś rozhuśtanie... nie wiem.
    Co do szczelności swojej instalacji obecnie jestem na 100% pewien. Sama pompa jest tak prostym urządzeniem, że nie ma się czego czepiać.
    Bez automatu działa wszystko zgodnie z oczekiwaniami. Dla mnie jest to bez znaczenia, bo włączeniem pompy steruje sterownik nawadniania. Utopiłem tylko niepotrzebnie trochę kasy, bo chciałem "lepiej" - i to mnie głownie irytuje.
  • #12 18692326
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    Mam również wierconą. Głębokość około 12-13 metrów, a poziom wody jest już na 2 metrach. Rura ssąca jest włożona na jakieś 7 metrów. U mnie nie ma problemu z wydajnością, gdyż przy maksymalnym ciśnieniu, lustro wody nie opada, mam wysoko wody gruntowe.

    Co do wody doprowadzonej do pompy to jestem na 100% pewien, że woda jest w rurkach przed pompą. Sprawdzałem to kilka razy na trójniku i tu wszystko gra. Przy zaworze zwrotnym, który założyłem na końcu rury ssącej ciśnienie było o połowę niższe niż obecnie, po jego zdjęciu.

    Wg mnie coś jest nie tak za pompą, gdzieś w okolicach sterownika. Najciekawsze jest to, że z chwilą włączenia sterownika ręcznie w ciągu kilku sekund zasysa i podaje mocne ciśnienie. Jeżeli włącza się automatycznie, po odkręceniu kranu to ciśnienie spada i jest słabe (ale woda się cały czas leje), aby po kilku minutach osiągnąć pełną swoją wydajność.

    Plan nam następujący - sprawdzić wszystkie uszczelnienia, a jak to nie pomoże to zamienię rurki za pompą z fi 32 na fi 25 lub odwrotnie przed pompą, tylko poszerzanie otworu w żelbetonie z fi 25 na fi 32 nie bardzo mi się uśmiecha.
  • #13 18692349
    starob
    Poziom 29  
    Posty: 1088
    Pomógł: 128
    Ocena: 137
    Pawel Glowka napisał:
    Najciekawsze jest to, że z chwilą włączenia sterownika ręcznie w ciągu kilku sekund zasysa i podaje mocne ciśnienie.

    No właśnie !!? - też tak mam.
    Co najpierw, odkręcasz kran czy uruchamiasz pompę?
  • #14 18692387
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    Eksperymentowałem dwojako:

    1. Okręcam kran i sterownik automatycznie odpala pompę. Wtedy ciśnienie najpierw spada, a potem lekko rośnie, przez około 3-4 minuty nie jest stałe tylko się waha w interwałach 10 sekundowych, a potem już jest wysokie i takie się utrzymuje.

    2. Jeżeli na sterowniku ręcznie włączę pompę i potem odkręcam kran to po kilku sekundach ciśnienie najpierw spada, a potem wzrasta i podaje już standardowo.

    Oczywiście w jednym i drugim przypadku przy dochodzeniu do normalnego ciśnienia występuje wyrzut powietrza w postaci prychania.

    Była też trzecia opcja ale ją wyeliminowałem. Początek jak w punkcie nr 1, tylko, że ciśnienie spadało do zera i zabezpieczenie wyłączało pompę. Potem odpalałem ręcznie jak w punkcie nr 2. Po uszczelnieniu i zdjęciu zaworu zwrotnego ta opcja już nie występuje.
  • #15 18692416
    starob
    Poziom 29  
    Posty: 1088
    Pomógł: 128
    Ocena: 137
    Pawel Glowka napisał:
    Okręcam kran i sterownik automatycznie odpala pompę. Wtedy ciśnienie najpierw spada, a potem lekko rośnie, przez około 3-4 minuty nie jest stałe tylko się waha w interwałach 10 sekundowych, a potem już jest wysokie i takie się utrzymuje.

    Czyli to co zauważyłem pompa zbyt łatwo wyrzuca wodę i się zapowietrza.

    Spróbuje przenieś sterownik dalej od pompy i między pompę a sterownik wsadzić kawałek rurki jak rezerwuar wody (żeby za pompą było więcej wody).

    Nie będę Cię już dłużej męczył ale jak znajdziesz rozwiązanie to napisz.
    Uparłem się, bo to jest prosta konstrukcja i nie może nie działać :)
    Dzwoniłem do producenta i nie da się wydłużyć czasu automatycznego wył.

    edyt: Mógłbyś dla mnie zrobić jeszcze jedną próbę?
    Otwórz delikatnie kran - tylko tyle żeby zastartowało i zobacz jak rośnie ciśnienie.
  • #16 18692519
    Pawel Glowka
    Poziom 5  
    Posty: 8
    Co do sterownika to mam go oddalony od pompy i połączony jest rurką fi 32 x 200 mm.
  • #17 20068815
    lolomen
    Poziom 8  
    Posty: 21
    Ocena: 1
    Witam panowie mam podobny problem
    Pompa ibo 1300 INOX podłączona rura 32 do zbiornika na dnie zbiornika 2m głęboki zawór zwrotny z koszem od zbiornika do hydroforu z pompą idzie rura 32 lekko pod górę ok 1m wychodzi z ziemi do góry założone kolanko 90" za nim filtr siatkowy zawór plastikowy i pompa od pompy wychodzi rozdzielacz
    do hydroforu 50l i zaworek 1/4" a na górę wychodzi sterownik z sucho biegiem i zaworem zwrotnym z niego kolanko 90 na bok później 90 w dół i do rozdzielacza z elektrozaworami do sekcji
    Problem jest taki że ciśnienie nabija mi do 5bar na raty bo włącza się sucho bieg kiedy włącze skraplanie ciśnienie nie spada pompa pracuje gdyż włącze sekcje z z zraszaczem dudnienie powoli spada do 3 stanie na chwilę i zaczynam słyszeć rzezenie w pompie i ciśnienie spada aż suchobieg wyłącza pompę

    Czy ktoś miał taki problem
  • #18 21070254
    piotrg201
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam, mam taki sam problem. Pompa mhi 1300 inox ibo + włącznik opc 59 po uruchomieniu nabija ciśnienie od 0 do 4 atmosfer przez chwilę działa poprawnie po czym ciśnienie powoli opada aż do 0 po czym się wyłącza. Udało się komuś dojść w czym może być problem?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problem ze spadkiem ciśnienia w instalacji pompy Omnigena HM 1300, która zasysa wodę ze studni. Instalacja składa się z rury ssącej fi 25, filtra, zaworu zwrotnego oraz dodatkowych elementów, takich jak kolano i trójnik. Po odkręceniu kranu ciśnienie początkowe spada, co prowadzi do wyłączenia pompy z powodu suchobiegu. Użytkownik zainstalował dodatkowy zawór zwrotny na końcu rury ssącej, co początkowo poprawiło sytuację, ale problem powrócił. W dyskusji poruszane są kwestie związane z średnicą rur, uszczelnieniami oraz działaniem sterownika Omnigena Brio SK 21. Użytkownicy sugerują różne rozwiązania, w tym zwiększenie średnicy rury ssącej oraz sprawdzenie szczelności instalacji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA