Witam,
Mam następujący problem: Stacja ma około 3 lat dość intensywnego użytkowania. Od jakiegoś czasu widać było stopniowy spadek wydajności wyrzutu pary i spore opóźnienie w pierwszym wyrzucie pary po włączeniu - na początku od razu można było pracować, ostatnio czas się wydłużał od zasygnalizowania gotowości do pracy. Kiedyś buczenie po włączaniu trwało może 1 minutę teraz jest już ciągłe, a przy tym praktycznie stacja nie wytwarza w ogóle pary, słychać wyraźnie sygnał pstryknięcia przy naciśnięciu przycisku na stopie żelazka natomiast wyrzut pary jeśli występuje to incydentalny.
Czy może to być kwestia porządnego odkamieniania (dotychczas lana była woda bezpośrednio z kranu i czyszczenie na prośbę systemu). Czy bardziej jest to kwestia techniczna np. pompki elektromagnetycznej, która generuje hałas, ale nie pompuje. Jeśli to bardziej temat techniczny, to może ktoś zna i może polecić serwis w okolicy 3miasta, który takim czymś by się zajął w rozsądnych pieniądzach.
Dziękuję!
Mam następujący problem: Stacja ma około 3 lat dość intensywnego użytkowania. Od jakiegoś czasu widać było stopniowy spadek wydajności wyrzutu pary i spore opóźnienie w pierwszym wyrzucie pary po włączeniu - na początku od razu można było pracować, ostatnio czas się wydłużał od zasygnalizowania gotowości do pracy. Kiedyś buczenie po włączaniu trwało może 1 minutę teraz jest już ciągłe, a przy tym praktycznie stacja nie wytwarza w ogóle pary, słychać wyraźnie sygnał pstryknięcia przy naciśnięciu przycisku na stopie żelazka natomiast wyrzut pary jeśli występuje to incydentalny.
Czy może to być kwestia porządnego odkamieniania (dotychczas lana była woda bezpośrednio z kranu i czyszczenie na prośbę systemu). Czy bardziej jest to kwestia techniczna np. pompki elektromagnetycznej, która generuje hałas, ale nie pompuje. Jeśli to bardziej temat techniczny, to może ktoś zna i może polecić serwis w okolicy 3miasta, który takim czymś by się zajął w rozsądnych pieniądzach.
Dziękuję!