Witajcie. Mam od dłuższego czasu problem ze spłuczką podtynkową (chyba tak to się nazywa). Otóż czasami ma taki kaprys i po spłukaniu nie pobiera sobie wody. Dopiero jak lekko dotknę wężyk, to woda rusza. Czasem i przez tydzień dwa to się nie ujawnia i nabiera wodę bez zarzutu a czasem potrafi i parę dni pod rząd szwankować. Nie mam pojęcia na czym polega zasada działania tej spłuczki. Dojście do niej jest tylko przez mały otworek przez to okienko z przyciskami. Nie wiem też jakiej firmy jest ta spłuczka, jak kupiłem mieszkanie to ona już była w ścianę wmontowana. Jaka może być przyczyna? Czy ten wężyk jest może za bardzo wygięty czy za mało? Ktoś miał już z tym problem lub ma jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić?