Witam.
Nie znalazłem konkretnej informacji odnośnie mojego problemu dlatego założyłem nowy temat. Jeśli już taki istnieje, proszę o przekierowanie.
Usterka, która jest typowa dla tych zmywarek: Amica ZZM 427 I.
Pewnego dnia nie chciała się włączyć -> czarny panel. Po znalezieniu sterownika, sprawdzeniu bezpiecznika (jest OK), forum, diagnoza padła na LNK364.
Wymienione części (oznaczone na czerwono):
- LNK364
- 2x 4.7uF/400V
- dławik 1mH
- rezystor 10Ω/1% (2W?) na 10Ω/2W/5%
- kondensator foliowy 47nF/305V
Po włączeniu zmywarka uruchomiła się. Złożyłem całość i zmywarka poprawnie zrobiła pełne 1-godzinne mycie. Założyłem, że jest wszystko ok.
Po kilku godzinach przy ponownym uruchomieniu zmywarki, nagle panel zgasł ponownie. Po sprawdzenie, okazało się, że spalił się rezystor 10Ω. Wymieniłem go ponownie na 10Ω/2W/5% -> zmywarka włączyła się. Kilka razy w normalny sposób dokonałem cykli załączenia/wyłączenia i znowu przy którymś razie ten rezystor się przepalił.
Wydaje mi się, że ten 10Ω rezystor pracuje na granicy wydajności - możliwe, że oryginalny 10Ω był na przykład 2.5W? Niby gabaryt taki sam jak te co kupiłem.
Zastanawiałem się czy nie dać tam 10Ω/5W 5% (akurat taki mam, ryzykowne?), czy lepiej może 3W (musiałbym zamówić)? Co jeszcze można byłoby tu sprawdzić?
Załączam zdjęcie głównej płyty i płytki zasilającej.
Pozdrawiam,
BB
Nie znalazłem konkretnej informacji odnośnie mojego problemu dlatego założyłem nowy temat. Jeśli już taki istnieje, proszę o przekierowanie.
Usterka, która jest typowa dla tych zmywarek: Amica ZZM 427 I.
Pewnego dnia nie chciała się włączyć -> czarny panel. Po znalezieniu sterownika, sprawdzeniu bezpiecznika (jest OK), forum, diagnoza padła na LNK364.
Wymienione części (oznaczone na czerwono):
- LNK364
- 2x 4.7uF/400V
- dławik 1mH
- rezystor 10Ω/1% (2W?) na 10Ω/2W/5%
- kondensator foliowy 47nF/305V
Po włączeniu zmywarka uruchomiła się. Złożyłem całość i zmywarka poprawnie zrobiła pełne 1-godzinne mycie. Założyłem, że jest wszystko ok.
Po kilku godzinach przy ponownym uruchomieniu zmywarki, nagle panel zgasł ponownie. Po sprawdzenie, okazało się, że spalił się rezystor 10Ω. Wymieniłem go ponownie na 10Ω/2W/5% -> zmywarka włączyła się. Kilka razy w normalny sposób dokonałem cykli załączenia/wyłączenia i znowu przy którymś razie ten rezystor się przepalił.
Wydaje mi się, że ten 10Ω rezystor pracuje na granicy wydajności - możliwe, że oryginalny 10Ω był na przykład 2.5W? Niby gabaryt taki sam jak te co kupiłem.
Zastanawiałem się czy nie dać tam 10Ω/5W 5% (akurat taki mam, ryzykowne?), czy lepiej może 3W (musiałbym zamówić)? Co jeszcze można byłoby tu sprawdzić?
Załączam zdjęcie głównej płyty i płytki zasilającej.
Pozdrawiam,
BB