Montowałem kilkukrotnie napędy Faac 414 z centralą 455D i zawsze z siłą dawało się zejść do takiego stopnia że sam siłownik nie był w stanie pokonać wewnętrznych własnych oporów. Ostatecznie dawało się to zawsze pięknie wyregulować tak by siła nieznacznie przekraczała wymagane minimum. (Bramy jakie zazwyczaj obsługiwałem chodziły z siłami rzędu 15-20 dla centrali 455D. Są to stosunkowo lekkie skrzydła z wypełnieniem z profili)
Na nowszych centralach (chodzi mi konkretnie o E045) mam taki problem, że schodzę z siłą nawet do minimum (1) a siłowniki i tak prą, że aż wszystko jęczy (konstrukcja bramy podobna). Mam świadomość, że 414 to potężne napędy i nie są konieczne w lżejszych konstrukcjach ale nigdy nie miewałem z tym problemów.
Może ktoś przybliżyć mi jak ta moc jest regulowana (sprzętowo)? Widzę pewne zmiany między 455D / E045. Triakami jest regulowana moc a przekaźnikami przełączane uzwojenie (otwórz/zamknij)? E045 ma zdecydowanie więcej przekaźników niż 455D. Jest jakiś sposób aby ograniczyć moc w E045 poniżej fabrycznego minimum (zmiana elementów na płycie to nie jest dla mnie problem)
Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Na nowszych centralach (chodzi mi konkretnie o E045) mam taki problem, że schodzę z siłą nawet do minimum (1) a siłowniki i tak prą, że aż wszystko jęczy (konstrukcja bramy podobna). Mam świadomość, że 414 to potężne napędy i nie są konieczne w lżejszych konstrukcjach ale nigdy nie miewałem z tym problemów.
Może ktoś przybliżyć mi jak ta moc jest regulowana (sprzętowo)? Widzę pewne zmiany między 455D / E045. Triakami jest regulowana moc a przekaźnikami przełączane uzwojenie (otwórz/zamknij)? E045 ma zdecydowanie więcej przekaźników niż 455D. Jest jakiś sposób aby ograniczyć moc w E045 poniżej fabrycznego minimum (zmiana elementów na płycie to nie jest dla mnie problem)
Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.