Temat już mogę zamknąć.Na koniec drobna rada dla osób które mogą nie wiedzieć dlatego pomyślałem,że napiszę.Zapewne to może występować również w innych laptopach. Ja kupione nowe gniazdo najpierw przymierzyłem akurat piny były troszeczkę za długie,ja sobie je najpierw przymierzyłem troszeczkę uciąłem je,ale to nie miało by żadnego znaczenia gdyby nie to ,że gniazdo w tym modelu znajduje się dokładnie pod mocowaniem lewego zawiasu mocowania matrycy.Także zaleca się by piny od gniazda nie wystawały poza płytę z drugiej strony co pociągnęło by za sobą nadchodzące problemy.Szybciej uszkodzili byśmy nowe gniazdo gdyż zamykanie i otwieranie matrycy by wypychało gniazdo z powrotem na zewnątrz.Przylutować na równo z płytą zalecane Również wystające ponad płytę za długie piny powodowały by niestabilne zamocowanie zawiasu ciężkiej matrycy oraz skoro u samej góry czyli nad zawiasem znajduje się włączanie laptopa i te wystające piny ponad płytę unosząc zawias i z kolei obudowę wiem to mowa o typu 2 ,3 mm,ale dla włącznika nie trzeba dużo by były problemy z jego delikatnym działaniem. Wlutowanie takiego gniazda to łatwa sprawa ,ale te uwagi trzeba mieć na uwadze szczególnie kiedy nie mamy dostępu do wylutowania gorącym powietrzem a używamy tylko lutownicy bo wtedy ciężko było by powtórzyć zabieg. W Dzięki za pomoc ,gniazdo super działa ,nie ma luzu, serdecznie pozdrawiam :sm9:
Dodano po 12 [minuty]:Kupiłem,najpierw dobrze usunąłem starą cynę by swobodnie przymierzyć gniazdo następnie uciąłem troszeczkę za długie piny tak by nie wystawały poza płytę,wlutowałem starannie i jestem zadowolony bo już miałem dość tego starego gniazda jego luzu itd,podrawiam