Dopadła mnie standardowa przypadłość tych silników - przepalona uszczelka pod głowicą między 3 I 4 cylindrem.
Wszystko byłoby ok, glowica obrobiona i przygotowana do założenia, ale na bloku po lekkim oczyszczeniu ukazały się dwie ryski - jedna od 3 cylindra w stronę 4 i druga w poprzek pomiędzy 3 i 4 cylindrem.
Głębokie te ryski na ok 0.1-0.2mm - uszczelka już jest z dwoma otworami, więc jest ryzyko, że wyrównywanie bloku nie wchodzi w grę.
Jak obstawiacie? Będzie to puszczać i wywali uszczelke ponownie za jakiś czas? Czy szukać drugiego silnika..
A może jakimś klejem wypełnić te ubytki i wyrównać do powierzchni bloku?
Wszystko byłoby ok, glowica obrobiona i przygotowana do założenia, ale na bloku po lekkim oczyszczeniu ukazały się dwie ryski - jedna od 3 cylindra w stronę 4 i druga w poprzek pomiędzy 3 i 4 cylindrem.
Głębokie te ryski na ok 0.1-0.2mm - uszczelka już jest z dwoma otworami, więc jest ryzyko, że wyrównywanie bloku nie wchodzi w grę.
Jak obstawiacie? Będzie to puszczać i wywali uszczelke ponownie za jakiś czas? Czy szukać drugiego silnika..
A może jakimś klejem wypełnić te ubytki i wyrównać do powierzchni bloku?