Dzień dobry, proszę o pomoc bo już odchodzę od zmysłów i nie jestem zadowolony z jakości tego co nagrywam.
Posiadam sprzęt :
Mikrofon : Audiotechnica AT4060A z zasilaczem lampowym oddzielnie
Interfejs : Focusrite Scarlett Solo trzeciej generacji
Przedwzmacniacz : Focusrite Isa One
Zacznę od tego, ze postanowiłem w wolnym pokoju stworzyć sobie miejsce do nagrywania rapowych wokali. Pokój był całkowicie pusty więc zrobiłem takie pomieszczenie w pomieszczeniu z wełny mineralnej Rockwool Rockslab Sonic 10 cm. To pomieszczenie jest wymiarach : Długość : 3,77m, Szerokość : 2:73m, Wysokość : 1:90m. Bloki wełny owinąłem jedną cienką warstwą czarnej folii stretch, na zdjęciu widać jak to wygląda, pomieszczenie nie ma rogów, sufit również jest z wełny, zostawiłem odkrytą tylko ściankę z kamieni ozdobnych i podłogę z paneli żeby nie przetłumić.
Chodzi o to, że wokal który tam nagrywam nie jest taki zwarty i słabo brzmi, a chciałbym żeby brzmiał jak ten ze studia. Co może być przyczyną, ze nie uzyskuje takiego wokalu jak na sesji. Tamte pomieszczenia są zbliżone wielkością a nawet mniejsze. Próbowałem już wcześniej adaptować różne pokoje ale efekt był gorszy niż aktualnie. Z takim samym sprzętem jeździłem do studia, różnica tylko w interfejsie bo tam był RME fireface 800, ale wbudowany przedwzmacniacz i tak nie był używany. Załączam próbki, pierwsza to surowe nagranie wokalu, druga to samo tylko po miksie, a trzecia zrealizowana i zmiksowana w studio.
Proszę o radę tylko fachowców. Czy surowe nagranie powinno tak brzmieć z tym sprzętem? To wina miksu czy akustyki?
Pozdrawiam
PS: Te bloki wełny nie wyglądają estetycznie ale nie o to chodzi, czy należy je jeszcze czymś pokryć dla lepszej akustyki?
Posiadam sprzęt :
Mikrofon : Audiotechnica AT4060A z zasilaczem lampowym oddzielnie
Interfejs : Focusrite Scarlett Solo trzeciej generacji
Przedwzmacniacz : Focusrite Isa One
Zacznę od tego, ze postanowiłem w wolnym pokoju stworzyć sobie miejsce do nagrywania rapowych wokali. Pokój był całkowicie pusty więc zrobiłem takie pomieszczenie w pomieszczeniu z wełny mineralnej Rockwool Rockslab Sonic 10 cm. To pomieszczenie jest wymiarach : Długość : 3,77m, Szerokość : 2:73m, Wysokość : 1:90m. Bloki wełny owinąłem jedną cienką warstwą czarnej folii stretch, na zdjęciu widać jak to wygląda, pomieszczenie nie ma rogów, sufit również jest z wełny, zostawiłem odkrytą tylko ściankę z kamieni ozdobnych i podłogę z paneli żeby nie przetłumić.
Chodzi o to, że wokal który tam nagrywam nie jest taki zwarty i słabo brzmi, a chciałbym żeby brzmiał jak ten ze studia. Co może być przyczyną, ze nie uzyskuje takiego wokalu jak na sesji. Tamte pomieszczenia są zbliżone wielkością a nawet mniejsze. Próbowałem już wcześniej adaptować różne pokoje ale efekt był gorszy niż aktualnie. Z takim samym sprzętem jeździłem do studia, różnica tylko w interfejsie bo tam był RME fireface 800, ale wbudowany przedwzmacniacz i tak nie był używany. Załączam próbki, pierwsza to surowe nagranie wokalu, druga to samo tylko po miksie, a trzecia zrealizowana i zmiksowana w studio.
Proszę o radę tylko fachowców. Czy surowe nagranie powinno tak brzmieć z tym sprzętem? To wina miksu czy akustyki?
Pozdrawiam
PS: Te bloki wełny nie wyglądają estetycznie ale nie o to chodzi, czy należy je jeszcze czymś pokryć dla lepszej akustyki?