Witam mam transformator jak z tematu i podpiętą do niego płytkę zasilacza DAC ze stabilizatorami 7815 i 7915. Chodzi to wszystko prawie idealnie, czasem gdzieś masa przerywa bo DAC gubi na ułamek sekundy sygnał, ale generalnie jest super.
Teraz w tej samej obudowie mam jeszcze przedwzmacniacz i końcowkę mocy, każde na oddzielnych transformatorach i też zasilane symetrycznie.
Do tego momentu jest super, bo całość chodzi jak ta lala.
Postanowiłem zwiększyć bezpieczeństwo i zakupiłem gotową płytkę z zabezpieczeniem przed składową stałą i opóźnienie załączania głośników. Tym razem potrzebuję niesymetryczne 12v a do PCB podłączyć prąd zmienny z trafo. Teraz na zdjęciu poniżej widać kawałek płytki zasilacza DAC i jak podłączone jest trafo :
Pomyślałem że wepne się kabelkami w środkowy i prawy wtyk i będzie git. A tu nagle trafo ma zwarcie i się grzeje. A co smieszne zagotował mi się kabel sygnałowy z przedwzmacniacza do końcówki, które są na innych trafach (czary normalnie). No ale posumowując, tak się nie da. Jest inny sposób, czy muszę załatwić oddzielne trafo 12v ?
Teraz w tej samej obudowie mam jeszcze przedwzmacniacz i końcowkę mocy, każde na oddzielnych transformatorach i też zasilane symetrycznie.
Do tego momentu jest super, bo całość chodzi jak ta lala.
Postanowiłem zwiększyć bezpieczeństwo i zakupiłem gotową płytkę z zabezpieczeniem przed składową stałą i opóźnienie załączania głośników. Tym razem potrzebuję niesymetryczne 12v a do PCB podłączyć prąd zmienny z trafo. Teraz na zdjęciu poniżej widać kawałek płytki zasilacza DAC i jak podłączone jest trafo :
Pomyślałem że wepne się kabelkami w środkowy i prawy wtyk i będzie git. A tu nagle trafo ma zwarcie i się grzeje. A co smieszne zagotował mi się kabel sygnałowy z przedwzmacniacza do końcówki, które są na innych trafach (czary normalnie). No ale posumowując, tak się nie da. Jest inny sposób, czy muszę załatwić oddzielne trafo 12v ?