Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamMarcinS77777 napisał:A ja hipotetycznie obstawiam, że towarzyszącym zjawiskiem będzie częściowa utrata pojemności poduszki powietrznej w naczyniu przeponowym. Warto odciąć kocioł od instalacji, na zaworach, spuścić z kotła zawartość obiegu CO, i pomierzyć ciśnienie na naczyniu. Tam jest zwykle wentyl schredera, taki jak w oponach samochodowych. Jeśli jest utrata ciśnienia, dopompować do wymaganego.dolałem na 2,7 BAR ale jak zaczął grzać piec to wrosło powyżej 3 BAR i wtedy zaczęło kapać
MarcinS77777 napisał:Znaczy że ma dalej powietrze. Popuszczaj odpowietrznik i czekaj na wylew wody. Albo zawór odcinający nadal zamknięty?grzejnik na górze w łazience jak nie grzał tak dalej nie grzeje , woda w nim jest
MarcinS77777 napisał:grzejnik grzał , zdemontowany było żeby położyć płytki i znowu zakładany i wtedy już kaplica zimniutki
MarcinS77777 napisał:Tak.czy jak ten obieg wody CO ograniczę / zmniejszę, to piec spali mniej gazu, czy odczuję to na rachunku za gaz...
MarcinS77777 napisał:W pomieszczeniach nieużywanych w ogóle, daj na głowicy termostatycznej gwiazdkę. To około 8 stopni. JAk gdzieś się idzie raz dziennie na chwilę, możesz ciut wyższą nastawę, wg upodobania.przykręcę wszystkie na pół a pokój schowek całkiem zakręcę
MarcinS77777 napisał:Po dolaniu wody do układu (głupi dolałem 2,7 bara ale jak zaczął grzać zwiększyło sie ponad 3 bary)