Witam
Chciałbym opisać problem z moim autem. Zaczął się nagle i bez wyraźniej przyczyny...a więc:
Wkładamy klucz do stacyjki (klucze są dwa oryginalne) i powinna się zapalić kontrolka świateł awaryjnych (słabe podświetlenie trójkąta), które wg mnie informuje o tym że auto rozpoznało klucz i immo (ja to tak rozumiem). Niestety tego brak.
Przekręcam klucz w poz. START. Słychać pompę paliwa w zbiorniku (OK). Powinny zaświecić się różne kontrolki w zegarach oraz wyświetlacz radia. Niestety jest ciemność.
Przekręcam kluczyk w poz. IGN (zapłon). Rozrusznik nie startuje, zapalają się za to wszystkie (potrzebne) kontrolki w zegarach.
Przekręcam kluczyk do poz. OFF ale go nie wyjmuję. Teraz już trójkąt awaryjnych się świeci (klucz rozpoznany?), więc przekręcam ponownie na START i dalej IGN. i tak kilka razy i w końcu rozrusznik ruszy i auto odpali.
Gdy auto się uruchomi wszystko wydaje się być w porządku (obroty, moc, wskaźniki, światła funkcje/klawisze). Gdy zgasimy auto i wyciągniemy kluczyk sytuacja się powtarza.
Najlepiej chyba byłoby nagrać film bo zachowanie auta jest dziwne i coraz bardziej problemowe. Choć gdy silnik odpali to wydaje się że wszystko jest OK, poza tym może że po takim uruchomieniu gdy zgasimy silnik zapalają się kontrolki poduszki pasażera (taki przycisk na konsoli środkowej z dwiema diodami LED.
Proszę o jakieś sugestie co z tym fantem zrobić.
Akku wymieniony na nowy...
Chciałbym opisać problem z moim autem. Zaczął się nagle i bez wyraźniej przyczyny...a więc:
Wkładamy klucz do stacyjki (klucze są dwa oryginalne) i powinna się zapalić kontrolka świateł awaryjnych (słabe podświetlenie trójkąta), które wg mnie informuje o tym że auto rozpoznało klucz i immo (ja to tak rozumiem). Niestety tego brak.
Przekręcam klucz w poz. START. Słychać pompę paliwa w zbiorniku (OK). Powinny zaświecić się różne kontrolki w zegarach oraz wyświetlacz radia. Niestety jest ciemność.
Przekręcam kluczyk w poz. IGN (zapłon). Rozrusznik nie startuje, zapalają się za to wszystkie (potrzebne) kontrolki w zegarach.
Przekręcam kluczyk do poz. OFF ale go nie wyjmuję. Teraz już trójkąt awaryjnych się świeci (klucz rozpoznany?), więc przekręcam ponownie na START i dalej IGN. i tak kilka razy i w końcu rozrusznik ruszy i auto odpali.
Gdy auto się uruchomi wszystko wydaje się być w porządku (obroty, moc, wskaźniki, światła funkcje/klawisze). Gdy zgasimy auto i wyciągniemy kluczyk sytuacja się powtarza.
Najlepiej chyba byłoby nagrać film bo zachowanie auta jest dziwne i coraz bardziej problemowe. Choć gdy silnik odpali to wydaje się że wszystko jest OK, poza tym może że po takim uruchomieniu gdy zgasimy silnik zapalają się kontrolki poduszki pasażera (taki przycisk na konsoli środkowej z dwiema diodami LED.
Proszę o jakieś sugestie co z tym fantem zrobić.
Akku wymieniony na nowy...