Cześć. Od czasu do czasu lubię pogrzebać amatorsko w elektronice i tym razem tak było.
Musiałem wymienić w odkurzaczu silnik lecz podczas składania całości uszkodziła się płytka sterująca (złamana przy gnieździe zasilającym) - naprawiona i przy okazji poprawione wszystkie luty, ale po zamontowaniu jest problem prawdopodobnie z potencjometrem - silnik pracuje cały czas na niskich obrotach, czasem przy próbie regulacji obrotów złapie na sekundę wysokie obroty.
Jeżeli to potencjometr to czy można połączyć piny tak aby pracował na pełnych obrotach cały czas (ale żeby nie wyłączyć możliwości miękkiego startu) chyba, że uda mi się kupić nową część i wlutować, czy sądzicie, że to raczej wina czego innego, a nie samego potencjometru?
Musiałem wymienić w odkurzaczu silnik lecz podczas składania całości uszkodziła się płytka sterująca (złamana przy gnieździe zasilającym) - naprawiona i przy okazji poprawione wszystkie luty, ale po zamontowaniu jest problem prawdopodobnie z potencjometrem - silnik pracuje cały czas na niskich obrotach, czasem przy próbie regulacji obrotów złapie na sekundę wysokie obroty.
Jeżeli to potencjometr to czy można połączyć piny tak aby pracował na pełnych obrotach cały czas (ale żeby nie wyłączyć możliwości miękkiego startu) chyba, że uda mi się kupić nową część i wlutować, czy sądzicie, że to raczej wina czego innego, a nie samego potencjometru?