Witam.
Drodzy forumowicze.
Od pewnego czasu, walczę z problemem, którego sam nie potrafię wyeliminować.
Podczas grania w gry, komputer po pewnym czasie restartuje się. W podglądzie zdarzeń nie ma żadnych błędów przed restartem, który jest oznaczony jako Kernel-Power 41-63. Kości RAM działają bez błędów, robiłem MEMtest86 a także aby wyeliminować wadliwą kość RAM która nie zgłasza błędów. Wyjmowałem i testowałem po restartach, raz jedną, po ponownym restarcie, drugą. Problem nadal występuje. Temperatury są w porządku podczas stresu OCCT, temperatura CPU wacha się w granicach 60-70C a GPU 70-80C. Z tego co czytałem, gdyby to była wina procesora, miałbym jakieś informacje w "Podglądzie Zdarzeń". Procesor to dwuletni i5-8600 @ 3,10Ghz i nie był obciążany przez swój okres jakimiś strasznymi obliczeniami. Do wyeliminowania pozostaje płyta główna, którą zakupiłem niecały miesiąc temu, GPU Nvidia 1060 6Gb i zasilacz BeQuiet 600W.
Teraz opiszę oznaki jakie zauważyłem i których nie potrafię wytłumaczyć. A więc, jak już zrestartuje się PC, nie uruchamia się ani BIOS ani OS. Przestają działać wiatraki obudowy, działaj jedynie chłodzenie GPU i CPU.Po ponownym twardym restarcie, wywołanym przeze mnie, identyczna sytuacja. Tyle że, po jakichś 30 sekundach, pojawia się sygnał dźwiękowy (jedno bipnięcie) i PC zaczyna wstawać, tzn. zaczyna się normalny rozruch. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim. Jeżeli ktoś z was jest mi w stanie pomóc i namierzyć psującą się część, to z góry dziękuję.
Pozdrawiam.
Drodzy forumowicze.
Od pewnego czasu, walczę z problemem, którego sam nie potrafię wyeliminować.
Podczas grania w gry, komputer po pewnym czasie restartuje się. W podglądzie zdarzeń nie ma żadnych błędów przed restartem, który jest oznaczony jako Kernel-Power 41-63. Kości RAM działają bez błędów, robiłem MEMtest86 a także aby wyeliminować wadliwą kość RAM która nie zgłasza błędów. Wyjmowałem i testowałem po restartach, raz jedną, po ponownym restarcie, drugą. Problem nadal występuje. Temperatury są w porządku podczas stresu OCCT, temperatura CPU wacha się w granicach 60-70C a GPU 70-80C. Z tego co czytałem, gdyby to była wina procesora, miałbym jakieś informacje w "Podglądzie Zdarzeń". Procesor to dwuletni i5-8600 @ 3,10Ghz i nie był obciążany przez swój okres jakimiś strasznymi obliczeniami. Do wyeliminowania pozostaje płyta główna, którą zakupiłem niecały miesiąc temu, GPU Nvidia 1060 6Gb i zasilacz BeQuiet 600W.
Teraz opiszę oznaki jakie zauważyłem i których nie potrafię wytłumaczyć. A więc, jak już zrestartuje się PC, nie uruchamia się ani BIOS ani OS. Przestają działać wiatraki obudowy, działaj jedynie chłodzenie GPU i CPU.Po ponownym twardym restarcie, wywołanym przeze mnie, identyczna sytuacja. Tyle że, po jakichś 30 sekundach, pojawia się sygnał dźwiękowy (jedno bipnięcie) i PC zaczyna wstawać, tzn. zaczyna się normalny rozruch. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim. Jeżeli ktoś z was jest mi w stanie pomóc i namierzyć psującą się część, to z góry dziękuję.
Pozdrawiam.