Witam, w TV jak w temacie mam dziwne obiawy. Po wymianie TDA8385 i CNR, elektrolitów DZ5V1 zasilacz po ok. 3 sekundach od włączenia zasilania pali BUT12AF.
Co najciekawsze zasilanie na zasilacz puszczam przez żarówkę 100W i jest to samo, pali BUT'a.
Wynika z tego, że palenie tranzystora spowodowane jest generowaniem się dużego przepięcia na trafie. Wtórna zasilania jest obciążona także żarówką 40W.
Wymieniłem diody 6624,6625 (1n5061) i nic, więc raczej przepięcie generowane jest na zaciskach C-E BUT'a.Przy podstawieniu zamiast kondensatora 2625 (1n/1kV) kondensatora 2n/2kV energia paląca tranzystor wzrasta do takiej wartości, że rozrywa obudowe BUT'a. (przypominam, że cały czas zasilacz zasilany jest z szeregowo wpiętą żarówką)
Zapewne dochodzi do nasycenia rdzenia. Pozostale elementy w zasilaczu sprawdzałem - wydają się być dobre.
Może ktoś z już miał podobny przypadek ? oszczędziłoby mi to nerwów
dzięki za podpowiedzi...
Co najciekawsze zasilanie na zasilacz puszczam przez żarówkę 100W i jest to samo, pali BUT'a.
Wynika z tego, że palenie tranzystora spowodowane jest generowaniem się dużego przepięcia na trafie. Wtórna zasilania jest obciążona także żarówką 40W.
Wymieniłem diody 6624,6625 (1n5061) i nic, więc raczej przepięcie generowane jest na zaciskach C-E BUT'a.Przy podstawieniu zamiast kondensatora 2625 (1n/1kV) kondensatora 2n/2kV energia paląca tranzystor wzrasta do takiej wartości, że rozrywa obudowe BUT'a. (przypominam, że cały czas zasilacz zasilany jest z szeregowo wpiętą żarówką)
Zapewne dochodzi do nasycenia rdzenia. Pozostale elementy w zasilaczu sprawdzałem - wydają się być dobre.
Może ktoś z już miał podobny przypadek ? oszczędziłoby mi to nerwów
dzięki za podpowiedzi...