Więc sa dwie pewnie standartowo jest tam 70A lub jak masz trochę bogatszą wersje wyposażenia to 90A ale stawiam na 70A .
Dobrą opcją byłoby wymiana na 100A z jakiegoś Diesla astry z tego samego rocznika .
To daje nam podstawy do rozmowy o porządnym ładowaniu .
Idąc dalej , dołożenie dodatkowego kabla plusowego pomiędzy alternatorem a akumulatorem , dołożenie dodatkowego minusa pomiędzy alternatorem a akumulatorem . Kable 25mm2 i porządne miedziane konektory oczkowe aby to porządnie zamocować .
Dwa zmiana akumulatora na 75-90Ah jeżeli uda ci się wymienić alternator na większy , jeżeli nie to zostaw ten co masz ale dołóż kable dodatkowe .
Kolejny krok to przeciągnięcię kabli 25mm2 od aku do bagażnika bezpośrednio z akumulatora zarówno plus jak i minus , nie korzystamy z karoserii auta .
Kable normalna linka spawalnicza(gruba i porządna otulina kabla ) do kupienia w porządnym sklepie elektrycznym . Odpuść sobie te wszystkie Mega kable audio do zasilania wzmacniacza one tylko ładnie wyglądają i nic poza tym.
Następnie w bagażniku normalna kostka montażowa z porządnymi zakręcanymi przyłączami na śruby (ew tu możesz się pokusić o zakup "ładniejszych" ale aby zmieściły konektory miedziane na 25mm2) .
I dopiero od tego momentu rozdzielasz zasilane na kondensator 1F lub 2F i wzmacniacz , również na kablach 25mm2 lub 16mm2 wedle uznania (różnica w cenie nie jest aż tak diametralna) , możesz się pokusić o "ładne" kolorowe kable .
Co do zmiany alternatora , ważne jest jak długo będziesz jeźdźił tym oplem bo jak jeszcze tylko trochę to odpuść sobie wymianę .
Mówię tylko jak ja robię gdy ktoś planuje rozbudowę audio o porządne wzmacniacze i konkretne moce .
Podstawą porządnego nagłośnienia jest PORZĄDNE zasilanie tego systemu .
Wtedy jesteś w stanie osiągnąć moce wypisane na wzmacniaczach.
Dlaczego są tak ważne grube kable ? Bo napięcie w instalacji samochodu to 12V a natężenie prądu to często ok 60A przy porządnym wzmacniaczu .