czyżbyś założył nowe bezpieczniki z CPN-u? one są nic nie warte, nie dość, że mają aluminiowe blaszki zamiast miedzianych pobielonych, to jeszcze te blaszki są cieńsze, co tym bardziej pogarsza styk. Znajomemu od tych chińskich bezpieczników zapaliło się Vito, ledwo ugasił wyrywając kable spod fotela gdzie zapaliła się skrzynka bezpiecznikowa, łapy poparzył ale auto uratował, potem mu pół wiązki kabiny wycinałem i wymieniałem... niestety w komputerze wypaliła się centymetrowa dziura od zwartych popalonych kabli i musiał jeszcze kupić komputer i zawlec auto do zaprogramowania immo żeby można było odpalić
Używam tylko i wyłącznie markowe, orginalne bezpieczniki np MTA, na złomie można ich sobie nawyciągać z zagranicznych samochodów do woli i zapłacisz za to grosze, a te podróby wywalam od razu