Tak sobie szukam po sieci jakichś interesujących ładowarek i znałem takie cudo:
"Ładowarka 1-fazowa 6kW i 8kW zasilana z 2 faz gniazda 3-fazowego
Ta ładowarka obciąża równomiernie dwie fazy i wytwarza z nich jedną. Przypinana jest do gniazda 3-fazowego 16A lub 32A (kable są wymienne)."
Linku nie wklejam ale każdy znajdzie jak będzie chciał.
I to jest jakaś ściema.
Na rynku amerykańskim gdzie jest 110V ale można mieć podłączone dwie fazy to pomiędzy nimi jest 230V i OK - to daje możliwość takiego zasilania międzyfazowego.
Ale tu wygląda jakby to był produkt na rynek Polski (Europejski). Jeśli ładowarka w samochodzie jest jednofazowa to nie można ją podpiąć ot tak na napięcie międzyfazowe 380V!!! (a przynajmniej nie każdą).
Można oczywiście zrobić transformator 380v->230V ale patrząc na obudowę to nie wygląda jakby był tam transformator 8kW który jest już niezłym klockiem. Elektroniczna przetwornica 380V->230V teoretycznie jest możliwa (choć droga) ale dlaczego nie wzięli 3 faz do ładowania falownika - to już żaden koszt!
Co o tym myślicie - jak to może być w środku zrobione?
PS. ograniczanie prądu ładowania na podstawie monitorowania spadku napięcia - też trochę naciągana teoria - ale po dostrojeniu może ewentualnie zadziałać.
"Ładowarka 1-fazowa 6kW i 8kW zasilana z 2 faz gniazda 3-fazowego
Ta ładowarka obciąża równomiernie dwie fazy i wytwarza z nich jedną. Przypinana jest do gniazda 3-fazowego 16A lub 32A (kable są wymienne)."
Linku nie wklejam ale każdy znajdzie jak będzie chciał.
I to jest jakaś ściema.
Na rynku amerykańskim gdzie jest 110V ale można mieć podłączone dwie fazy to pomiędzy nimi jest 230V i OK - to daje możliwość takiego zasilania międzyfazowego.
Ale tu wygląda jakby to był produkt na rynek Polski (Europejski). Jeśli ładowarka w samochodzie jest jednofazowa to nie można ją podpiąć ot tak na napięcie międzyfazowe 380V!!! (a przynajmniej nie każdą).
Można oczywiście zrobić transformator 380v->230V ale patrząc na obudowę to nie wygląda jakby był tam transformator 8kW który jest już niezłym klockiem. Elektroniczna przetwornica 380V->230V teoretycznie jest możliwa (choć droga) ale dlaczego nie wzięli 3 faz do ładowania falownika - to już żaden koszt!
Co o tym myślicie - jak to może być w środku zrobione?
PS. ograniczanie prądu ładowania na podstawie monitorowania spadku napięcia - też trochę naciągana teoria - ale po dostrojeniu może ewentualnie zadziałać.