miro.nasz napisał: byli taca co czyścili szmerglem.
Mam tylko nadzieję, ze do nich nie należysz...
miro.nasz napisał: W magnetowidach głowicy miały małą szczelinę
A o czym mowa w TYM temacie? O magnetofonie (co pr4awda DCC, ale jednak magnetofonie).
miro.nasz napisał: W magnetofonach brudna głowica obcina wysokie tony i głos jest przyciszony.
Głowica w magnetofonach przy starych taśmach potrafi mieć na sobie nawet do1/2mm brudu. Tu może pomóc płyn do styków i spirytus,który zmyje całe zabrudzenie.
Pozwolę sobie na pewną dygresję - 1.2mm zanieczyszczeń na głowicy nie pozwoli na odtworzenie nagrania analogowego, więc cyfrowego (DCC) tym bardziej. Nie mówiąc już o tym, że każde zanieczyszczenie na głowicy powoduje szybsze niszczenie taśmy.
miro.nasz napisał: Tu może pomóc płyn do styków i spirytus,który zmyje całe zabrudzenie.
A Ty znów o płynie do styków? Może chociaż byś podał jakiś przykład takiego, który nie pozostawia po sobie tłustych osadów?
Zabrudzenia z głowic magnetofonu i całego toru prowadzenia taśmy usuwa się IPA, Benzyna ekstrakcyjna obecnie nie jest do zdobycia prościej niż IPA, a ponadto czasem można trafić na taką, która nie jest czystą benzyną a "techniczną", z różnego rodzaju zanieczyszczeniami, które mogą mieć wpływ na czyszczone elementy. O tym, ze niszczy gumę nie trzeba mówić - dlatego też IPA jest jedynym środkiem bezpiecznym do tego celu.