Dzień dobry,
Mam zwarcie do masy na linii zasilania procesora (na wszystkich kondensatorach w okolicy procka). Zwarcie jest na 8 omów poniżej 1V i spada do 0,5 oma przy ponad 2V.
Tryb diody na multimetrze wskazuje 0V.
Przy próbie zwarciowej procesor przy ok. 2,5V pobiera ok 5A i procesor się szybko nagrzewa, inne elementy na około procesora z obu stron płyty głównej mają w miarę normalną temperaturę i nie widzę nagrzewania (sprawdzałem alkoholem i pirometrem ). Przy próbie poniżej 1V mam te 8 omów, koło 0,15 ampera i nie widzę żeby mi się coś nagrzewało, najwidoczniej za mało watów.
Teraz moje pytanie, bo mało mam niestety z tym doświadczenia.
Podejrzewam zwarcie wewnątrz procesora, ale też doskonale wiem, że procesory mają napięcie koło 1V i się zastanawiam czy to naprawdę zwarcie procka czy to może dając tam te 2V zwyczajnie włączyłem procesor?
Pozdrawiam
Mam zwarcie do masy na linii zasilania procesora (na wszystkich kondensatorach w okolicy procka). Zwarcie jest na 8 omów poniżej 1V i spada do 0,5 oma przy ponad 2V.
Tryb diody na multimetrze wskazuje 0V.
Przy próbie zwarciowej procesor przy ok. 2,5V pobiera ok 5A i procesor się szybko nagrzewa, inne elementy na około procesora z obu stron płyty głównej mają w miarę normalną temperaturę i nie widzę nagrzewania (sprawdzałem alkoholem i pirometrem ). Przy próbie poniżej 1V mam te 8 omów, koło 0,15 ampera i nie widzę żeby mi się coś nagrzewało, najwidoczniej za mało watów.
Teraz moje pytanie, bo mało mam niestety z tym doświadczenia.
Podejrzewam zwarcie wewnątrz procesora, ale też doskonale wiem, że procesory mają napięcie koło 1V i się zastanawiam czy to naprawdę zwarcie procka czy to może dając tam te 2V zwyczajnie włączyłem procesor?
Pozdrawiam