Witam.
Telewizor jak w temacie. Włącza się normalnie jest podświetlenie i dźwięk programu telewizyjnego z dekodera przez hdmi . Reaguje na pilota i wykonuje rozkazy. Brak jest treści obrazu oraz brak grafiki menu. Moje pierwsze podejrzenie padło oczywiście na T-CON. Napięcie na niego przychodzi prawidłowe 12V. Brak natomiast napięć na jego przetworniczkach i oczywiście zero napięć na płytkach matrycy . Po odłączeniu dwóch taśm wychodzących na płytki matrycy napięcia na T_CON pojawiają się - przetworniczki pracują. Wypożyczam jednak drugi moduł T-CON gdyż nie wierzę w jego poprawność pracy. Drugi moduł zachowuje się niestety identycznie jak oryginalny i daje identyczne napięcia na przetwornicach jak oryginał oczywiście tylko po odpięciu taśm od matrycy. Zacząłem robić pomiary wszystkich czterech płytek (są łączone po dwie na każda stronę ekranu). Niestety niczego konkretnego nie znalazłem. Nie wykryłem żadnych zwarć , posprawdzałem wszystkie kondensatorki ceramiczne i rezystory. Obejrzałem pod silną lupą dokładnie taśmy z driverami czy nie ma jakichś stopionych czy zwartych ścieżek . Nic, zupełnie nic nie mogę znaleźć. Jeśli odepnę lewą taśmę od matrycy to na prawej połowie ekranu mam fioletowo czarne pasy i napięcia na płytkach( prawa strona) matrycy są ( SDA-3,2V, SCL-3,2V, VCC L - 3,2V ,na drivery wchodzi 8V i 16V ) lewa strona świeci na biało. Jesli odepnę prawą taśmę od matrycy wtedy cały ekran mam tylko podświetlony tak jak z wpiętymi oboma tasmami i napięć na lewej stronie płytek nie ma zadnych. Czy ktoś z kolegów może coś podpowiedzieć ? Może macie jakieś swoje sposoby na takie przypadki. Jak telewizor działa w taki sposób jak opisałem nic się nie grzeje na płytkach matrycy, ani na T-CON , no inna sprawa że napięcia wtedy na płytkach matrycy wynoszą zero. Śmietnik ?
pozdr.
Telewizor jak w temacie. Włącza się normalnie jest podświetlenie i dźwięk programu telewizyjnego z dekodera przez hdmi . Reaguje na pilota i wykonuje rozkazy. Brak jest treści obrazu oraz brak grafiki menu. Moje pierwsze podejrzenie padło oczywiście na T-CON. Napięcie na niego przychodzi prawidłowe 12V. Brak natomiast napięć na jego przetworniczkach i oczywiście zero napięć na płytkach matrycy . Po odłączeniu dwóch taśm wychodzących na płytki matrycy napięcia na T_CON pojawiają się - przetworniczki pracują. Wypożyczam jednak drugi moduł T-CON gdyż nie wierzę w jego poprawność pracy. Drugi moduł zachowuje się niestety identycznie jak oryginalny i daje identyczne napięcia na przetwornicach jak oryginał oczywiście tylko po odpięciu taśm od matrycy. Zacząłem robić pomiary wszystkich czterech płytek (są łączone po dwie na każda stronę ekranu). Niestety niczego konkretnego nie znalazłem. Nie wykryłem żadnych zwarć , posprawdzałem wszystkie kondensatorki ceramiczne i rezystory. Obejrzałem pod silną lupą dokładnie taśmy z driverami czy nie ma jakichś stopionych czy zwartych ścieżek . Nic, zupełnie nic nie mogę znaleźć. Jeśli odepnę lewą taśmę od matrycy to na prawej połowie ekranu mam fioletowo czarne pasy i napięcia na płytkach( prawa strona) matrycy są ( SDA-3,2V, SCL-3,2V, VCC L - 3,2V ,na drivery wchodzi 8V i 16V ) lewa strona świeci na biało. Jesli odepnę prawą taśmę od matrycy wtedy cały ekran mam tylko podświetlony tak jak z wpiętymi oboma tasmami i napięć na lewej stronie płytek nie ma zadnych. Czy ktoś z kolegów może coś podpowiedzieć ? Może macie jakieś swoje sposoby na takie przypadki. Jak telewizor działa w taki sposób jak opisałem nic się nie grzeje na płytkach matrycy, ani na T-CON , no inna sprawa że napięcia wtedy na płytkach matrycy wynoszą zero. Śmietnik ?
pozdr.