Dzień dobry
Użycie stabilizatorów do stopni przedwzmacniających jest jak najbardziej na miejscu, natomiast użycie bezpośrednio do stopnia mocy jest ryzykowne. Stabilizator musiałby mieć dużą wydajność prądową, a jest to trudne. Wzmacniacz mocy a konkretnie ostatni stopień lamp lub tranzystorów często musi oddać dużą moc w krótkim czasie lub pracować przez dłuższą chwilę z dużą mocą. Wtedy stabilizator się zwyczajnie nie wyrobi, nienadąży z dostarczeniem prądu. W stopniach mocy lepiej używać dobrych kondensatorów i cewek indukcyjnych(gruby drut miedziany nawinięty na rdzeniu zwykłego transformatora sieciowego lub głośnikowego). Całość warto ekranować i łączyć z masą wzmacniacza.
Co do napięcia to spójrz na napięcia pracy jakie są wypisane na kondensatorach; np. jeżeli jest tam 450V to prawdopodobnie napięci na nich wynosić powinno350V.
Pozdrawiam
darekp.